W 6. kolejce Polskiej Ligi Boksu pięściarze WKB RUSHH Kielce pokonali na wyjeździe zespół Królewski Kraków 14:4.
Gospodarze, którzy nie odnieśli zwycięstwa w rozgrywkach i zajmują ostatnie miejsce w tabeli, napędzili nieco strachu faworyzowanym Kielczanom, wygrywając dwie walki.
Trener zespołu ze Świętokrzyskiego Daniel Adamiec nie robił tragedii z porażek.
– Wiedzieliśmy, że Kuba Sulęcki postawi nam wysoko poprzeczkę i tak było. Wygrał swoją walkę. Z kolei dzień przed meczem kontuzji szyi doznał Mateusz Polski i nie mógł wystartować. Zastąpiliśmy go Wiktorem Bafią. To pierwszy jego rok seniorski. Zaprezentował się świetnie w pierwszej rundzie, ale później już było gorzej. Później mogę śmiało powiedzieć, że każda walka była już spokojna – podsumował.
Punkty dla WKB RUSHH w tym pojedynku zdobyli: Mateusz Szczoczarz, Maksym Zymenko, Mateusz Wojtasiński, Michał Pierzchała, Igor Rondoś, Dawid Kruczkowski i Jakub Domurad. Dla krakowian punktowali Jakub Sulęcki i Szymon Łętocha
W następnej kolejce, w sobotę 13 czerwca kieleccy pięściarze zmierzą się z Concordią Knurów.










