Podziemia szpitala w Opatowie zostaną dostosowane do potrzeb szpitala wojennego. Na najniższej kondygnacji powstaną sale dające możliwość ewakuacji pacjentów i personelu w przypadku zagrożenia.
Powstanie dziewięć sal dla 36 chorych mówi wojewoda świętokrzyski Józef Bryk.
– Na ten cel zostaną wykorzystane pomieszczenia na poziomie minus dwa. Sale będą służyć w razie zagrożenia, bo wszystkie zabiegi łącznie z operacjami będą mogły się tam bezpiecznie odbywać. Te sale będą także wykorzystywane w zwykłej pracy szpitala.
Całość będzie połączona tunelem z miejscem schronienia poza szpitalem dodaje starosta opatowski Tomasz Staniek.
– Będzie to jedna z najważniejszych inwestycji w tym roku. Sale będą zaopatrzone w osobne instalacje wody, gazu i prądu oraz gazów medycznych. Szpital będzie połączony podziemnym korytarzem z miejscem ukrycia, które jest planowane na działce obok dworca autobusowego. Całość wpisuje się w logiczny system obrony. Inwestycje zostaną pokryte z rządowej dotacji.
Na ten cel powiat opatowski otrzyma 14 milionów z programu Ochrony Cywilnej i Obrony Ludności. Prace muszą się zakończyć do końca roku.
Na terenie województwa świętokrzyskiego równie duże inwestycje planowane są w szpitalu w Sandomierzu, gdzie powstaną miejsca schronienia dla 4,5 tys. osób. Z kolei w Jędrzejowie na miejsce ukrycia zostaną przystosowane podziemia liceum.



















