Sandomierz stawia na ekologiczne sposoby pozyskiwania ciepła do mieszkań. W kotłowni „Stocznia” wmurowano w środę (10 czerwca) kamień węgielny pod budowę nowego układu urządzeń, które zastąpią piece węglowe. Ciepło produkować będą silniki kogeneracyjne i kotły gazowe. Te zmiany pozytywnie odczują mieszkańcy, bo ceny ciepła nie powinny rosnąć.
– Gdybyśmy nie zainwestowali, nie zmienili źródła ciepła na inne, ekologiczne i nowoczesne, ta wysłużona, ponad 40-letnia kotłownia na pewno przysporzyłaby nam dodatkowych kosztów i nie moglibyśmy uzyskać dobrych cen ciepła dla mieszkańców. Przy okazji nowa instalacja będzie produkować prąd, który będziemy sprzedawać, dzięki czemu uzyskamy ciepło relatywnie taniej – powiedział Rafał Binięda, prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Sandomierzu.
Wykonawcą zadania jest firma MTM Budownictwo. Jej prezes Tomasz Blicharski poinformował, że inwestycja wpisuje się w nowoczesne trendy pozyskiwania ciepła.
– Przy spalaniu małej ilości paliwa jesteśmy w stanie uzyskać wysoką sprawność urządzeń. Taka jest tendencja w dzisiejszych czasach – stwierdził.

Burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź podkreślił, że dzięki nowej kotłowni jakość powietrza w mieście będzie lepsza.
– Będzie mniej emisji gazów cieplarnianych, miasto będzie bardziej ekologiczne – dodał.
Kotłownia „Stocznia” zaopatruje w ciepło prawobrzeżną część Sandomierza. Koszt inwestycji wyniesie ponad 18 mln zł, a zakończenie planowane jest na połowę września 2027 roku.














