Zmieniła się kadra Industrii po sezonie zakończonym mistrzostwem Polski. Z kielecką drużyną piłkarzy ręcznych pożegnało się aż sześciu graczy: bracia Alex i Daniel Dujszebajewowie, Jorge Maqueda, Klemen Ferlin, Bekir Cordalija i Łukasz Rogulski. Skład uzupełni również sześciu zawodników rozgrywający: Francuz Julien Bos, Chorwat Luka Klarica, Białorusin Kiryła Rabcziński, Nigeryjczyk Yusuf Faruk i Czarnogórzec Milorad Bakić oraz serbski bramkarz Dejan Milosavljev.
Czy można spodziewać się kolejnych transferów? To pytanie zadaliśmy p.o. prezesa spółki Iskra Kielce S.A. Pawłowi Papajowi.
– Prowadzimy rozmowy, ale nie są to zawodnicy, powiedzmy, z pierwszych stron gazet, Myślę, że trzon zespołu, ten kręgosłup mamy już od dłuższego czasu ustalony na nowy sezon i tak naprawdę może to być drobna zmiana kosmetyczna, może to być młody zawodnik w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu w naszej Superlidze, więc tego typu ogłoszeń możemy się spodziewać, ale na pewno nie będą to super gwiazdy piłki ręcznej. Naszym trzecim bramkarzem, obok Dejana i Adama, będzie prawdopodobnie młody zawodnik, który będzie uzupełnieniem dwóch znakomitych golkiperów. Musimy mieć trzeciego bramkarza, który będzie w razie problemów lub ogrywającym się i tutaj myślimy właśnie o młodym Polaku, który po części wypełniałby przepis o młodzieżowcu – powiedział Paweł Papaj.
Piłkarze ręczni Industrii Kielce przebywają na urlopach. Na pierwszych zajęciach inaugurujących okres przygotowawczy stawią się 27 lipca. W najbliższy piątek (26 czerwca) poznają grupowych rywali w Lidze Mistrzów, a pierwszy mecz o stawkę rozegrają 29 sierpnia, kiedy zmierzą się w Łodzi z Wisłą Płock o Superpuchar Polski.










