Jak wyglądał XIX-wieczny „Facebook”? Kto z kim uciekł, gdzie doszło do napadu, jakie wydarzenia elektryzowały mieszkańców i o czym plotkowano w uzdrowiskach Buska i Solca? Odpowiedzi na te pytania przyniesie wyjątkowa publikacja przygotowywana przez Lokalną Grupę Działania Królewskie Ponidzie.

Jeszcze w tym roku ma ukazać się niecodzienne wydawnictwo zatytułowane „Plotki, Notki i Sensacje”, które zabierze czytelników w podróż do codziennego życia mieszkańców dawnego powiatu stopnickiego, obejmującego teren dzisiejszego powiatu buskiego – mówi Ewa Satora dyrektor Lokalnej Grupy Działania Królewskie Ponidzie.
– Treści zawarte w tej publikacji mają wyjątkową wartość kulturową, ponieważ prezentowane opisy dotąd nie były dostępne współczesnym czytelnikom. Wydawnictwo nie tylko wzbogaca wiedzę o historii regionu, ale także pozwala lepiej poznać codzienne życie mieszkańców tych terenów w XIX i na początku XX wieku. Wyjątkowość publikacji polega na tym, że zamiast współczesnych opracowań znajdą się w niej oryginalne teksty z XIX- i XX-wiecznej prasy, pamiętników oraz dawnych wydawnictw. Czytelnik będzie mógł dosłownie zajrzeć do gazet sprzed ponad stu lat i przekonać się, czym żyli mieszkańcy regionu – wyjaśnia Ewa Satora.
Za przygotowanie publikacji odpowiada Piotr Krawczyk – pasjonat historii regionalnej, autor książki poświęconej dziejom Chmielnika oraz pracownik Centrum Informacji Turystycznej przy Tężni w Busku-Zdroju.
– Gazety były Facebookiem tamtych czasów. Publikowano w nich nie tylko informacje urzędowe czy polityczne, ale przede wszystkim krótkie wiadomości z życia mieszkańców. Jednym z bardziej zaskakujących materiałów jest krótka notatka z 1878 roku z „Gazety Kieleckiej”, że podczas żniw koło Stopnicy wściekły kot pogryzł psa, a pies wbiegł między ludzi pracujących na polu i ich pogryzł – opowiada.
– Dzisiaj brzmi to trochę zabawnie, ale wtedy była to wiadomość, którą żyła okolica – opowiada autor. – W publikacji znajdą się m.in. opisy napadu na pocztę w Gnojnie, relacje z bali organizowanych w Busku-Zdroju i Solcu-Zdroju – wymienia.
Jak sugeruje sam tytuł publikacji, nie zabraknie również prawdziwych skandali obyczajowych. Jednym z nich jest historia opisana w pamiętnikach właścicielki Chmielnika, Ireny Tańskiej. Dotyczy ona wydarzeń z lat osiemdziesiątych XIX wieku. Żona jednego z właścicieli majątku w Gnojnie, podczas nieobecności męża wyjeżdżającego do Warszawy, miała romans i uciekła z dworskim ekonomem. Jak wspomina autor publikacji, sprawa była szeroko komentowana nie tylko w Gnojnie, ale także w Busku i Solcu, gdzie koncentrowało się życie towarzyskie regionu.
Jak przyznaje, fascynacja dawną prasą narodziła się podczas pracy nad wcześniejszymi publikacjami historycznymi.
– Zacząłem zbierać materiały w archiwach i bibliotekach. Korzystam przede wszystkim z dawnych gazet: „Gazety Kieleckiej”, „Kuriera Kieleckiego”, „Expressu Kieleckiego”, „Kuriera Warszawskiego”, dawnych dzienników urzędowych oraz licznych pamiętników. W bibliotekach i archiwach znajdują się prawdziwe skarby, które dziś są praktycznie nieznane mieszkańcom – opowiada Piotr Krawczyk.
Choć posiada ogromne archiwum historycznych materiałów, podkreśla, że nie kolekcjonuje oryginalnych gazet.
– To są przede wszystkim kopie wykonywane z zasobów bibliotek i archiwów. Oryginalne numery z połowy XIX wieku są niezwykle rzadkie, a nawet największe biblioteki nie mają kompletnych roczników. Dlatego przez lata tworzyłem własne archiwum kopii, z którego dziś mogę korzystać – zaznacza.
Publikacja będzie miała około dwudziestu kilku stron i zostanie wydana w formacie przypominającym dawną gazetę. Znajdą się w niej liczne reprodukcje historycznych tekstów, dzięki czemu czytelnik będzie mógł poczuć klimat XIX- i XX-wiecznej prasy.
Po wydrukowaniu wydawnictwo będzie dostępne bezpłatnie jako materiał promujący dziedzictwo kulturowe regionu. Trafi do punktów związanych z działalnością Lokalnej Grupy Działania Królewskie Ponidzie oraz instytucji na terenie powiatu buskiego.








