Sala Rycerska w Zamku Królewskim w Sandomierzu rozbrzmiewała w sobotę (18 lipca) muzyką operową i musicalową. Koncert zgromadził liczną publiczność, która zasłuchana była w śpiew trojga znakomitych artystów.
Wystąpili: sopranistka Sonia Warzyńska-Dettlaff i bas Arkadiusz Jakus, a akompaniował im przy fortepianie Marcin Werner, który zaprezentował też recital solowy. Można było usłyszeć znane arie, ale także utwory musicalowe. Publiczność szczodrze obdarowywała artystów brawami.
– To są znane osoby i warto było przyjść. Zawsze korzystam z wydarzeń, które są organizowane w zamku. Człowiek jest spragniony muzyki, w domu nawet kiedy się coś włączy, to nie jest to samo, co odbiór na żywo – mówiły nam Sandomierzanki.

Arkadiusz Jakus to artysta pochodzący z Gałkowic-Ocina w gminie Dwikozy. Teraz śpiewa na jednej z niemieckich scen. Wcześniej był związany z Teatrem Wielkim w Łodzi. Powiedział nam, że występy w jego rodzinnych stronach to wyzwanie.
– To jest tak, że trudno być prorokiem we własnym kraju, a ciągnie mnie do korzeni. Cieszę się, że mogę zrobić coś dla tego miasta, zaprezentować się tutaj, chociaż rzadko teraz przyjeżdżam do Polski, bo dwa razy w roku – dodał.
Organizatorem koncertu był dr nauk medycznych Adam Orłowski, który przez wiele lat pracował w sandomierskim szpitalu. Teraz odchodzi na emeryturę, a koncert zasponsorował na zwieńczenie swojej drogi zawodowej i w prezencie dla publiczności.









