Po zakończeniu programu Zintegrowanej Sieci Kolejowej w ciągu roku w Polsce pociągami podróżować będzie 800 mln pasażerów – wskazał w środę premier Donald Tusk. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu, w 2027 r. polska kolej przewiezie ok. pół miliarda pasażerów.
W środę szef rządu na odbywającej się na dworcu Warszawa Zachodnia konferencji przekonywał, że Polska buduje najnowocześniejszą sieć kolejową w Europie. – I nie ma w tym słowa przesady (…) Nazwaliśmy to Zintegrowaną Siecią Kolejową – powiedział Tusk.
Premier poinformował, że program inwestycyjny w ramach programu Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada budowę 2,7 tys. km linii dla Kolei Dużych Prędkości (KDP) oraz ponad 2 tys. km konwencjonalnych szlaków kolejowych. Dodatkowo zmodernizowanych ma zostać 5,6 tys. km istniejących linii. Pociągi – jak dodał Donald Tusk – na liniach KDP będą mogły jeździć z maksymalną prędkością 350 km/h.
– Każdy powiat w Polsce będzie włączony w sieć połączeń dalekobieżnych – zapowiedział szef rządu. Zgodnie z danymi GUS, według stanu na 1 stycznia 2025 r., w Polsce było 314 powiatów i 66 miast na prawach powiatu.
Premier wskazał też, że program ZSK to „setki miliardów złotych”. – Doprowadzimy do tego, że podróż koleją będzie najbardziej preferowanym sposobem przemieszczania się dla Polek i Polaków. To oznacza, że kiedy zakończymy ten wielki projekt ZSK, to w ciągu roku powinniśmy przewieźć blisko 800 milionów pasażerów tu w Polsce – podkreślił Tusk.
– Polska kolej to wygodniej, szybciej i więcej. Wygodniej, bo będziemy dysponowali najnowocześniejszym taborem. Więcej, bo więcej połączeń, zdecydowanie więcej połączeń w całym kraju i szybciej – stwierdził Donald Tusk.
Według szefa rządu Polska będzie miała najszybszą kolej w Europie. – Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak jak robią to Japończycy czy Chińczycy. (…) Mówimy tutaj o projekcie Polska 100 minut, a więc (dojazd pociągiem – PAP) do wszystkich dużych aglomeracji z Warszawy i mówimy Polska w trzy godziny, czyli od wschodu na zachód, od północy na południe, całą Polskę będzie można przejechać w maksimum trzy godziny – wskazał Tusk.
– To oznacza także, że życie, mieszkanie, praca w miejscowościach, które dzisiaj czują się wyłączone i wykluczone, będzie atrakcyjniejsza. To będzie także miało wielkie znaczenie i demograficzne i społeczne – przekonywał premier.
Według wiceministra infrastruktury, pełnomocnika rządu ds. CPK Piotra Malepszaka, polska kolej przewiezie w przyszłym roku blisko pół miliarda pasażerów. – W tym roku to już będzie 470 milionów, o 100 milionów więcej niż w 2023 roku – powiedział Malepszak.
W ocenie wiceszefa MI polska sieć kolejowa ma obecnie „najlepsze parametry” w historii. – Po tej sieci kolejowej jeździ najwięcej pociągów w historii. To jest 7 tys. pociągów dobowo – zaznaczył.
Obecny na konferencji minister infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślił, że wartość realizowanych na kolei inwestycji sięga 100 mld zł.
– To jest zakup taboru, elektryfikacja linii, dobudowywanie dodatkowych torów, cyfryzacja kolei, ale także wybudowanie parkingu przy dworcu stacji kolejowej, co jest ważnym elementem budowania jeszcze większego potencjału kolei i zachęcania do tego, żeby po prostu pojechać pociągiem do szkoły, do pracy, odwiedzić rodzinę, wyjechać turystycznie – wyliczał Klimczak.
Szef resortu infrastruktury przypomniał, że ogłoszone zostały pierwsze przetargi na Kolej Dużych Prędkości. – Nasz cel jest jasny. Polska kolej ma być najlepsza w Europie, ma mieć najlepsze parametry, być bezpieczna, punktualna i dojeżdżać zarówno do dużych miast, jak i do małych miejscowości – podkreślił.
System Kolei Dużych Prędkości w Polsce ma powstać w ramach Programu CPK. Według harmonogramu, do końca 2032 r. ma zostać oddany do użytku odcinek KDP między Łodzią i Warszawą o długości ok. 130 km, a do 2035 r. zostaną zrealizowane fragmenty trasy z Łodzi do Poznania i Wrocławia, które stworzą tzw. linię Y.
W czerwcu przedstawiciele CPK zaprezentowali projekt Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Port Polska oraz PKP PLK planują zbudować po 2035 r. 4,7 tys. km nowych tras kolejowych oraz wyremontować 5,6 tys. km istniejących. Pierwszy tysiąc kilometrów nowych linii ma powstać jednak do 2035 r., stanowiąc część m.in. linii Y.
Inwestycje w ramach ZSK mają pozwolić na skrócenie czasu podróży między największymi miastami do 100 minut, a przez cały kraj – do trzech godzin. Zdaniem resortu infrastruktury cały projekt ZSK będzie zrealizowany w latach 2050-2060.
Koszt planowanych inwestycji w ramach ZSK to ok. 610 mld zł, z czego budowa nowych linii kolejowych ma kosztować 410 mld zł, a modernizacja istniejących linii – 200 mld zł. Prezes CPK Filip Czernicki tłumaczył w rozmowie z PAP, że projekt będzie finansowany z funduszy publicznych, m.in poprzez Fundusz Kolejowy czy emisje obligacji. Wskazał, że w projekcie za budowę nowych linii kolejowych odpowiedzialna będzie spółka CPK, zaś za modernizację istniejących linii – PKP PLK.
W czerwcu zaprezentowano również projekt Horyzontalnego Rozkładu Jazdy, który ma wprowadzić stałe godziny odjazdów, a także zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów np. co godzinę, czy dwie. HRJ miałby obowiązywać od rozkładu 2034/2035 i następnie być rozwijany razem z projektem Zintegrowanej Sieci Kolejowej.
PKP Intercity w grudniu ub. roku ogłosiło przetarg na dostawę 20 składów dla Kolei Dużych Prędkości (KDP) z opcją na dostawę kolejnych 35. Minister Klimczak informował wówczas, że pociągi te mają osiągać prędkości do 350 km/h. Ogłoszenie dotyczy dostawy pociągów wraz ze świadczeniem usług utrzymania oraz zaprojektowaniem i budową warsztatu utrzymania technicznego. Do przetargu zgłosiło się czterech wykonawców – Alstom, Talgo SL, Siemens Mobility a także konsorcjum Hitachi Rail z Pesą.
Spółka Centralny Port Komunikacyjny również w grudniu ogłosiła przetarg na budowę pierwszego odcinka Kolei Dużych Prędkości. Chodzi o 13-kilometrowy fragment trasy między Kotowicami w gminie Brwinów na Mazowszu a węzłem lotniska Port Polska, ale bez samego węzła.
Zgodnie z danymi Urzędu Transportu Kolejowego z usług kolei w 2025 roku skorzystało łącznie niemal 439 mln pasażerów; to najwyższy wynik od 30 lat.








