Piłkarze Korony Kielce w meczu kontrolnym pokonali występujący w cypryjskiej ekstraklasie Aris Limassol 1:0 (1:0). Jedynego gola zdobył w 35. Daniel Bąk.
Było to pierwsze zwycięstwo i pierwsza bramka Żółto-Czerwonych od czasu pierwszego przedsezonowego sparingu ze słowackim Zemplinem.

Zgodnie z zapowiedziami zagrała grupa zawodników, którzy pojechali do Białegostoku na mecz z Jagiellonią, ale w nim nie zagrali albo otrzymali mniej minut, a także kilku piłkarzy z drugiej drużyny.
– Zagraliśmy w eksperymentalnym składzie, ale wygraliśmy i to się liczy – podsumował trener Korony Jacek Zieliński.
– Było kilka dobrych fragmentów i są wnioski do wyciągnięcia. W pierwszej połowie wyglądało to lepiej, akcje były bardziej konkretne, natomiast w drugiej, w samej końcówce broniliśmy się, ale nie straciliśmy bramki i to jest najważniejsze. To też trzeba umieć, wczoraj nam się to nie udało, więc przynajmniej taki plus z tego spotkania. W pierwszej połowie widać było dużą jakość ze strony Arisu, te pierwsze 20 minut zdecydowanie dla rywali, ale im dłużej mecz trwał, tym my zaczęliśmy lepiej grać, czego dowodem był gol Daniela Bąka. Dla tego młodego chłopaka to ważne, że się odnalazł w takiej sytuacji i strzelił w końcu tę bramkę w sparingu. Dla napastnika, każda taka sytuacja i strzelona bramka jest bardzo ważna, ale mnie cieszy cała taka akcja, zachowanie Ciszka, który poszedł po skrzydle i zagrał doskonałą piłkę. Trzeba też powiedzieć, że dali sobie radę trzecioligowcy, stanęli na wysokości zadania. Druga sprawa to taka, że dostali minuty gry w bardzo dobrym sparingu, to też jest ważne, więc dla nich jest to fajna, poglądowa kolejna lekcja treningowa – podsumował kielecki szkoleniowiec.

Wygrana w sparingu ucieszyła też Konrada Matuszewskiego.
– Większość zawodników mogła też zagrać w większym wymiarze czasowym. W pierwszej połowie skład był mocno eksperymentalny, wątpię, żebyśmy kiedykolwiek tak wyszli na mecz ligowy. Cieszy strzelona bramka, bo już dawno nie trafiliśmy. Jeszcze dużo pracy przed nami, ale dobrze, że pozostały dwa tygodnie do meczu z Legią i możemy jeszcze sporo poprawić w naszej grze – zaznaczył.
Żółto-czerwoni szukają również rywala na kolejny weekend. W tym terminie mieli zagrać u siebie z Górnikiem Zabrze, ale przeciwnik przełożył spotkanie ze względu na występy w europejskich pucharach.



















![JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - KORONA KIELCE [ZAPIS RELACJI] - Radio Kielce 17.07.2026. Kielce. Mecz towarzyski. Korona Kielce - Bruk–Bet Termalica Nieciecza / Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/07/5J5A7580-120x86.jpg)

