Kielce zostały wybrane do pilotażowego programu tworzenia tak zwanych „lasów społecznych”. Inicjatywa ma na celu stworzenie „zielonych pierścieni” wokół dużych miast, które będą służyć przede wszystkim rekreacji mieszkańców i ochronie przyrody.
Projekt zainicjowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska w kwietniu 2024 roku. Pierwotnie plany dotyczyły dziewięciu aglomeracji, jednak po protestach przedstawicieli Kielc i Bielska-Białej, oba miasta dołączyły do tego grona w sierpniu 2024 roku.
Rafał Kasprzyk, poseł Unii Centrum przekonuje, że w dobie zmian klimatu oraz wyzwań związanych z gospodarką wodną, lasy społeczne mają pełnić przede wszystkim funkcję ochronną i przyrodniczą, a nie gospodarczą. Tereny te pozostaną jednak pod opieką Lasów Państwowych.
– Nie mamy w ogóle wątpliwości, że lasy są naszym bogactwem. Powinny służyć mieszkańcom, zapewniając bezpieczne obcowanie z przyrodą czy możliwość zbierania chrustu, grzybów lub jagód. Lasy społeczne nie będą lasami typowo gospodarczymi, czyli nie będzie w nich prowadzona wycinka – tłumaczy poseł Rafał Kasprzyk.

Kształt lasu społecznego wokół Kielc był tematem warsztatów i konsultacji, które odbyły się jesienią 2024 roku. Nad tym zagadnieniem pracował 42. osobowy zespół złożony m.in. z przedstawicieli samorządów, organizacji społecznych, leśników i naukowców. Mikołaj Dorożała, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, który gościł dziś w Kielcach podkreśla, że mimo wielu różnic, udało się stworzyć koncepcję, którą poparły wszystkie zainteresowane strony.
– Ta współpraca organizacji pozarządowych, przyrodników, leśników, samorządowców była naprawdę niezwykła. Oczywiście były różnice zdań, inne spojrzenia, ale udało się to w ramach kompromisu i negocjacji zakończyć pozytywnie. W perspektywie najbliższych trzech miesięcy będziemy mogli te lasy już formalnie powołać do życia – informuje Mikołaj Dorożała.
Łączna powierzchnia lasów społecznych wokół Kielc ma wynieść 3100 ha. Swoim zasięgiem obejmą tereny Lasów Wierzejskich oraz tych znajdujących się na zboczach pasm: Dymińskiego, Posłowickiego i Zgórskiego. Projekt będzie realizowany na terenie stolicy regionu oraz gmin Chęciny, Masłów, Miedziana Góra i Nowiny.
– Dosłownie na dniach będą wysyłane dokumenty do gmin o zaopiniowanie tego projektu rozporządzania o lasach ochronnych. Na tej podstawie będziemy kierować ten wniosek do Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych i do ministra klimatu i środowiska, który podpisuje rozporządzenie. Chcielibyśmy zamknąć ten proces na przełomie października i listopada, tak żeby wtedy formalnie powołać tutaj te lasy społeczne – mówi Mikołaj Dorożała.
Kielce będą drugim miastem w Polsce, w którym oficjalnie mają powstać lasy społeczne. Pierwszym od lipca jest Wrocław.












