Październik to nowy termin otwarcia Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Sandomierzu. Ma być to pierwsza taka placówka na terenie powiatu. Wcześniej zapowiadano, że będzie działała już w lipcu.
– Głównym powodem opóźnienia był brak pieniędzy na zakup wyposażenia – tłumaczy Marcin Piwnik, starosta sandomierski. – Powody to względy organizacyjne, wynik finansowy szpitala i nasze możliwości. Budżet powiatu sandomierskiego nie jest z gumy i pieniądze, które przeznaczymy na wyposażenie ZOL-u, częściowo pochodzić będą z kredytu w wysokości 2,2 mln zł, który zaciągniemy – dodaje.
Do przetargu na dostawę sprzętu i wyposażenie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego przystąpiła jedna firma, której oferta mieści się w zaplanowanym budżecie. Obecnie trwa analiza tej propozycji. Wyposażenie placówki kosztować będzie ponad 2 mln 650 tys. zł.
W Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym zaplanowano 60 miejsc dla pacjentów. Placówka będzie podległa Szpitalowi Specjalistycznemu w Sandomierzu. Jego dyrektor Marek Tombarkiewicz zapewnia, że warunki dla pensjonariuszy będą bardzo dobre.
– Są tam sale dwu lub trzyosobowe. Meble nie będą typowo szpitalne, tylko w stylu hotelowym. Tak to jest przemyślane, aby osoby chore miały pełen komfort – stwierdził Marek Tombarkiewicz.
Budynek znajduje się na działce przy ul. Milberta. Prawie 9 mln zł na jego budowę pochodziło z rządowego programu Polski Ład. W ZOL zatrudnienie znajdzie około 30 osób.








