Stadniny koni arabskich w Janowie Podlaskim i Michałowie przynoszą straty, ale ich wynik finansowy się poprawia – poinformował w czwartek Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR), który nadzoruje stadniny. Jednym z głównych źródeł ich przychodu jest hodowla bydła mlecznego.
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w komunikacie zwrócił uwagę, że Stadniny Koni Janów Podlaski i Michałów znajdują się w wykazie spółek o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. „Ich podstawową misją jest prowadzenie hodowli koni zgodnie ze strategicznym programem hodowlanym, którego celem jest zachowanie i doskonalenie najcenniejszego materiału genetycznego. Niezależnie od sytuacji rynkowej, priorytetem tych spółek pozostaje realizacja zadań hodowlanych i zachowanie wartościowych zasobów genetycznych” – podał Ośrodek.
Obie stadniny – według ekspertów KOWR – poprawiły swoje wyniki finansowe. „Poprawie uległy również wskaźniki rentowności, płynności finansowej oraz poziom zadłużenia obu spółek” – zaznaczyli.
Według przekazanych przez nich informacji, w 2025 r. stadnina w Janowie Podlaskim odnotowała stratę netto w wysokości 0,98 mln zł, co oznacza poprawę o 3 mln zł, czyli 76 proc., w porównaniu z poprzednim rokiem. „Przychody wzrosły o 22 proc., przy jedynie 1 proc. wzroście kosztów operacyjnych. Szczególnie zwiększyły się przychody ze sprzedaży koni (o 62 proc.) oraz mleka (o 19 proc.)” – podał KOWR.
W Michałowie wzrósł przychód ze sprzedaży koni

Natomiast w stadninie w Michałowie strata netto wyniosła 1,25 mln zł i była mniejsza o 2,7 mln zł niż rok wcześniej, co oznacza poprawę o 68 proc. Przychody wzrosły o 29 proc., natomiast koszty działalności operacyjnej spadły o 2 proc. „Przychody ze sprzedaży koni zwiększyły się aż o 194 proc., głównie dzięki wyższym cenom sprzedaży” – podał KOWR.
Jednocześnie, ze względu na wysokie koszty związane z hodowlą koni, obie stadniny prowadzą hodowlę bydła mlecznego, która stanowi ważne źródło przychodów. Stadnina w Janowie Podlaskim na koniec 2025 r. posiadała 379 koni i 658 sztuk bydła, natomiast stadnina Michałów utrzymywała 325 koni i 700 sztuk bydła – podano.
Stadnina w Janowie Podlaskim gospodaruje na powierzchni 1 tys. 739 ha, z czego ponad 44 proc. stanowią użytki rolne i zielone. Natomiast stadnina w Michałowie prowadzi działalność na powierzchni 635 ha; z tego ponad 35 proc. to użytki rolne i zielone. Produkcja roślinna w stadninach pełni przede wszystkim funkcję wspierającą – zapewnia pasze dla koni i bydła.
Na wyniki finansowe stadnin wpływa wiele czynników

Jak wskazał KOWR, na wyniki finansowe stadnin wpływa wiele czynników rynkowych – m.in. ceny produktów rolnych, w tym głównie mleka, koszty nawozów, środków ochrony roślin, energii, paliw i wynagrodzeń. „Istotne znaczenie ma również sytuacja na międzynarodowym rynku koni arabskich, od której zależy popyt i ceny sprzedaży koni” – zwrócili uwagę eksperci.
Wskazali przy tym na sytuację stadniny w Janowie Podlaskim, która w latach 2016-2023 poniosła łącznie blisko 11 mln zł skumulowanej straty netto. „Obecnie obserwowany jest stopniowy proces poprawy sytuacji finansowej. Od 2024 r. poziom strat systematycznie maleje” – zaznaczyli.
Spółka – jak wskazał KOWR – od 2024 r. realizuje plan inwestycyjny dotyczący głównie hodowli bydła „jako zabezpieczenia drugiej co do dochodowości gałęzi produkcji”. Kupiono m.in. jałówki hodowlane o wartości ponad 600 tys. zł, rozwijając hodowlę bydła mlecznego, będącą jednym z ważniejszych źródeł przychodów.
O stratach w stadninach w Janowie Podlaskim i Michałowie pisały niedawno media. 2024 rok – jak informowały – Janów Podlaski zakończył rok ze stratą 4 mln zł, a Michałów 3,9 mln zł. Rok później wyniki były lepsze, ale nadal ujemne, a w pierwszym półroczu 2026 r. strata się pogłębiła – w Janowie Podlaskim do 6 mln zł, a w Michałowie do 2,9 mln zł.
KOWR w czwartkowym komunikacie podkreślił, że wyniki finansowe prezentowane za poszczególne kwartały nie odzwierciedlają pełnego obrazu sytuacji spółek rolnych. „W pierwszej połowie roku ponoszona jest większość kosztów produkcji, podczas gdy znacząca część przychodów pojawia się dopiero w drugiej połowie roku. Dlatego straty wykazywane na początku roku są zjawiskiem typowym dla działalności rolniczej” – zaznaczył.
Według KOWR hodowla koni czystej krwi arabskiej jest ważnym elementem polskiego dziedzictwa kulturowego i gospodarczego oraz jednym z symboli rozpoznawalnych za granicą. „Odbudowa prestiżu i pozycji polskiej hodowli wymaga stabilnych warunków funkcjonowania, długofalowych działań promocyjnych oraz współpracy całego środowiska hodowlanego” – wskazał.
Od wielu lat w staninie w Janowie Podlaskim organizowane są Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi oraz aukcja koni arabskich Pride of Poland i aukcja Summer Sale. W tym roku na obu aukcjach łącznie sprzedano odpowiednio 16 i 19 koni ze stadnin w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce oraz hodowli prywatnej. Obie aukcje przyniosły łącznie 5,88 mln zł przychodu – podał KOWR.













