Władze Staszowa zapowiadają podjęcie starań o utworzenie uzdrowiska przy kompleksie jezior w Golejowie.
Inspiracją są badania wykonane przed wieloma laty, które wykazały obecność borowiny, czyli leczniczego torfu.
– Podobno jest tam również woda siarczkowa, ale nie mamy dostępu do tych badań. Poza tym były wykonane bardzo dawno, więc jeśli pojawią się możliwości na uzyskanie dofinasowania wykonanie odwiertów to chcielibyśmy z nich skorzystać. Jeżeli potwierdzone zostaną walory prozdrowotne Golejowa, to będziemy robić wszystko, żeby to uzdrowisko powstało, bo to oznaczałoby kolejnych inwestorów i kolejne szanse na rozwój miasta – powiedział burmistrz Staszowa Leszek Kopeć.
Ireneusz Kapusta, mieszkaniec Staszowa i pasjonat lokalnych walorów przyrodniczych powiedział, że wśród mieszkańców, jeziora w Golejowie mają od dziesięcioleci opinię leczniczych, dlatego ludzie chętnie z nich korzystają.
– Jest grupa ludzi, którzy mają swoje miejsca niekoniecznie przy plaży i przychodzą tam regularnie, aby korzystać z leczniczych kąpieli, zwłaszcza jeżeli chodzi o skórę. Ja sam jako sportowiec uprawiający strzelectwo wspomagam się takimi kąpielami do regeneracji, bo ta woda jest dobra również na kontuzje. Jest coś na rzeczy , jeżeli chodzi o wyjątkowość tego miejsca – zakończył.
Utworzenie uzdrowiska w Golejowie zostało wpisane do strategii miasta i gminy na lata 2027-31. Władze Staszowa starają się też o uzyskanie takiego wpisu do strategii województwa świętokrzyskiego.
W województwie świętokrzyskim są obecnie dwa uzdrowiska słynące z wód siarczkowych w Busku-Zdroju i Solcu-Zdroju, a kolejne powstanie w najbliższych latach w Kazimierzy Wielkiej, gdzie gmina wyłoniła już wykonawcę kompleksu sanatoryjno- termalnego.
Status uzdrowiska chce zyskać także Czarniecka Góra oraz Pińczów.










