Choć byli po pracy, udzielili potrzebnej pomocy osobom, które znalazły się w niebezpieczeństwie. Kilkoro funkcjonariuszy zostało w środę (9 września), wyróżnionych przez wojewodę świętokrzyskiego za godną naśladowania postawę.
Zdarzenie, które mogło zakończyć się tragicznie, miało miejsce 4 sierpnia w godzinach wieczornych nad zalewem w Cedzynie. Aspirant Rafał Maziejuk opowiada, że tego dnia nad zalewem spotkał się ze znajomymi po pracy, gdy dostrzegł śmigłowiec LPR latający nad zbiornikiem.
– Tak naprawdę wiedzieliśmy już, że coś złego się dzieje. Wyznaczyliśmy miejsce do lądowania dla śmigłowca, poprosiliśmy ludzi, którzy znajdowali się na cyplu obok bazy WOPR, aby go opuścili. Śmigłowiec desantował lekarza na pobliski pomost, a potem wszystko się samo potoczyło dalej – mówi.

Ratownicy i funkcjonariusze włączyli się do pomocy, dostarczyli potrzebny sprzęt, by ratować osobę, która się topiła. Dzięki tym działaniom udało się ją uratować.
– Jesteśmy wdzięczni wszystkim funkcjonariuszom, którzy poza służbą wykazują się bohaterską postawą – mówił wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, dziękując osobom, które udzieliły w sytuacjach kryzysowych pomocy potrzebującym. Podkreślał, że potrafią bezinteresownie udzielać pomocy, są czujni i świetnie przygotowani na różne okoliczności.
Nadinspektor Zbigniew Nowak, Komendant Wojewódzki Policji w Kielcach podkreślił, że przygotowanie zawodowe determinuje funkcjonariuszy do działania zawsze wtedy, gdy jest potrzebna pomoc.
– Bezpieczeństwo nad wodą czy w ruchu drogowym jest szczególnie ważne w naszym codziennym życiu. Oby niebezpiecznych sytuacji i ofiar śmiertelnych było jak najmniej, ale my – przedstawiciele służb mundurowych, zawsze jesteśmy gotowi nieść pomoc – zaznaczył.

Z kolei st. brygadier Marcin Charuba, Świętokrzyski Komendant Wojewódzki PSP przyznał, że strażacy pomagają ludziom na co dzień w różnych sytuacjach. Podkreślał, że czasem wykonują proste czynności przy różnych zdarzeniach, ale dają one wymierny efekt – ratują mienie, a nawet zdrowie i życie ludzi.
Za bohaterską postawę nad zalewem w Cedzynie wyróżniono Karolinę Kasprzycką, wiceprezes Świętokrzyskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Piotra Molasego, prezesa Świętokrzyskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia, także policjantów mł. asp. Bartosza Ramiączka oraz asp. Rafała Maziejuka oraz sekc. Oliwię Ramiączek z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Ponadto wyróżniono strażaków mł. bryg. Sebastiana Saramańskiego oraz mł. ogn. Tomasza Pacholczaka. Pierwszy z nich był jedną z pierwszych osób, które ruszyły z pomocą, gdy 6 sierpnia doszło do wypadku na S74. Z kolei Tomasz Pacholczak zareagował, gdy dostrzegł pożar w miejscowości Matyniów w powiecie koneckim i pomógł opanować pożar do czasu przyjazdu służb.
















