Przygotowujący się do rozgrywek grupy C II ligi koszykarze UJK Kielce pokonali w sparingu występujące na tym poziomie rozgrywkowym Zagłębie Sosnowiec 58:56.
Mimo zwycięstwa niezadowolony z postawy swoich podopiecznych był trener Akademików Rafał Gil.
– Nie podobała mi się nasza postawa na boisku. Przede wszystkim w pierwszej połowie. Wszystko zaczęło się od niewłaściwego nastawienia. Byliśmy niechlujni w obronie. Od początku chcieliśmy być w niej leniwi i wyglądało to bardzo słabo. Już nie mamy za wiele czasu do rozpoczęcia sezonu, żeby się poprawić. Te przygotowania nie były łatwe z różnych przyczyn i myślę, że idealnie gotowi nie będziemy – zaznacza.
Słowa trenera Rafała Gila potwierdza kapitan zespołu Wojciech Pisarczyk.
– Mecz nie do końca przebiegał tak, jak sobie byśmy tego życzyli. Może to dobrze, bo w lidze też na pewno będziemy spotykali się z różnymi trudnymi sytuacjami, z ciężką podróżą, ze złą pogodą, a te czynniki wpływają na dyspozycję. Tego czego nam od pierwszej minuty zabrakło to była koncentracja. Całe szczęście udało nam się popełnione błędy naprawić, a cały zespół na to bardzo ciężko pracował. Chłopaki, którzy weszli z ławki spowodowali, że zawodnicy z Sosnowca nie mogli przez długi czas wyprowadzić piłki, bo tak pracowali w obronie, tak odcinali podania, że musieli wznawiać pięciokrotnie, aż w końcu tę piłkę im wyrywaliśmy. To był impuls i potem już potrafiliśmy to spotkanie kontrolować po naszemu, czyli zagrać mocną defensywę i nieco bardziej poukładaną koszykówkę w ataku, co przyniosło nam końcowy sukces – ocenił.
Akademików przed sezonem czeka jeszcze turniej w Radomiu, podczas którego zmierzą się z tamtejszym HydroTruckiem oraz ŁKS Łódź.
Pierwszy ligowy mecz, UJK rozegra we własnej hali, w sobotę 19 września z Cracovią 1906 Kraków.










