Bezpieczeństwo wymaga tego, by w przypadku zagrożenia czy konfliktu być w miarę możliwości samowystarczalnym – podkreślił na antenie Radia Kielce Piotr Zawieja, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Z tego powodu nasz kraj stawia na pełną polonizację produktów wytwarzanych w Polsce.
– Część komponentów do produkcji naszego sprzętu pochodzi spoza Polski. W związku z tym podjęliśmy działania, aby skrócić łańcuch dostaw, by być przygotowanym, by zastąpić produkty europejskie naszymi rodzimymi produktami, ewentualnie produktami, które są produkowane na terenie naszego kraju. W związku z tym, wczoraj została podpisana duża umowa ws. Jelcza, gdzie mamy polonizować różne komponenty do Jelcza, by ten łańcuch dostaw był na terenie Polski i by w przypadku „W” była możliwa cały czas produkcja – wyjaśnia gość Radia Kielce.
Piotr Zawieja podkreśla, że wszystkie działania związane z polonizacją mają na celu doprowadzenie do tego, by Polska dysponowała komponentami do produkcji sprzętu.
– Wiadomo, że sprzęt, nawet najlepszy, czyli z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, czasem się uszkadza, psuje, potrzebne są części zamienne i serwis – zaznacza.
Wśród najważniejszych premier prezentowanych podczas 34. MSPO w Kielcach Piotr Zawieja wskazał premierę ciężkiego bojowego wozu piechoty.
– Został zaprojektowany i wykonany w Hucie Stalowa Wola. Bardzo się cieszymy z tego, że choć w zeszłym roku prezentowaliśmy jedynie makietę, po roku mamy już demonstrator technologii. Wojsko bardzo oczekuje na taki cięższy sprzęt do przewożenia żołnierzy. Jest duże zainteresowanie – ocenia.
Natomiast kluczową umowę PGZ podpisze dziś. Dotyczy ona dostaw Piorunów produkowanych przez skarżyskie MESKO. Polska będzie je kupowała w ramach programu SAFE wspólnie z Litwą, Łotwą i Norwegią. To umowa o wartości 3 mld zł netto.
Polska Grupa Zbrojeniowa liczy także na kolejnych zagranicznych partnerów zainteresowanych zakupami polskiego sprzętu wojskowego. Przygotowany został katalog, a niektóre kraje już są zainteresowane – zapewnia Piotr Zawieja.
– Targi służą przede wszystkim temu, by zaprezentować produkty, nasze portfolio tym państwom, z którymi nie mamy na co dzień bezpośredniego kontaktu. Wiele było delegacji także z odległych krajów. Wczoraj miałem spotkanie chociażby z Singapurem. Jest zainteresowanie produktami Polskiej Grupy Zbrojeniowej i liczymy, że ten eksport będzie wzrastał – mówi gość Radia Kielce.
Podczas targów zbrojeniowych PGZ zorganizował m.in. debatę na temat potrzeb polskich żołnierzy w zakresie wyposażenia indywidualnego. Piotr Zawieja podkreśla, że podczas dyskusji zostały wskazane kierunki w jakich chce w tym zakresie zmierzać Wojsko Polskie.
– Pan generał Misiak powiadomił, że został dołożone dwa komponenty: medyczny i dronowo-antydronowy. Wiemy w związku z tym, że w tym kierunku będą szły zamówienia. Jako PGZ jesteśmy już przygotowani, by w przypadku zamówień być gotowym, by żołnierza wyposażyć – zapewnił.
Wiceszef Polskiej Grupy Zbrojeniowej zapewnia, że w ramach indywidualnego wyposażenia polscy żołnierze wkrótce dostaną także jedne z najlepszych na rynku hełmów z przyłbicą i okularami. Zamówiono 300 tys. takich hełmów nowej generacji w ramach programu SAFE.









