Burmistrz Wodzisławia z zarzutem kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Dominik Ł. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.
To ciąg dalszy sprawy z połowy sierpnia, kiedy Volvo, które prowadził samorządowiec zostało zatrzymane w Wodzisławiu podczas rutynowej policyjnej akcji „Trzeźwy poranek”. Badanie alkomatem wykazało wówczas u mężczyzny ponad 1,1 promila alkoholu we krwi. Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, informuje, że Dominik Ł. został w piątek (11 września) przesłuchany w charakterze podejrzanego.
– Mężczyźnie przedstawiono zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Złożył on wyjaśnienia i przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu – mówi prokurator.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości burmistrzowi Wodzisławia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat. Ewentualne prawomocne skazanie za przestępstwo umyślne będzie miało również konsekwencje dla sprawowanego przez niego urzędu – oznacza automatyczne wygaszenie mandatu burmistrza.










