Szóstej porażki w sezonie doznali piłkarze drugiej drużyny Korony Kielce. W 9. kolejce Betclic 3. Ligi podopieczni Arkadiusza Adacha przegrali w Dębicy z Wisłoką 0:1 (0:0). Gola strzelił w 76. minucie Dominik Kulon. Żółto-Czerwoni z dorobkiem pięciu punktów zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
– Straciliśmy tylko jedną bramkę – choć słowo „tylko” należy oczywiście wziąć w cudzysłów. Zmieniliśmy nieco koncepcję gry na bardziej defensywną właśnie po to, aby nie tracić goli. Często bywa jednak tak, że gdy skupiamy się wyłącznie na jednym elemencie, tracimy szerszą perspektywę, co negatywnie wpływa na pozostałe fazy gry. Przez to, że mocniej zaangażowaliśmy się w obronę, zabrakło nam zawodników w fazie przejściowej do ataku. W efekcie stworzyliśmy mniej klarownych sytuacji niż w poprzednich meczach. Z tego powodu po raz pierwszy nie strzeliliśmy żadnego gola. Wynik zero po stronie zysków zdarza nam się po raz pierwszy, co można oczywiście uznać za pewnego rodzaju regres, ponieważ dotychczas taka sytuacja nie miała miejsca – ocenił Arkadiusz Adach.
W sobotę (26 września) Korona II Kielce zmierzy się przed własną publicznością z drugą drużyną Wieczystej Kraków.










