21 skarg dotyczących przekształcenia pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę, wpłynęło do kieleckiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy od 8 lipca do 4 września.
Od 8 lipca PIP dysponuje bowiem nowymi uprawnieniami, dzięki którym może skutecznie kwestionować cywilno-prawne formy zatrudnienia. Jan Jóźwik, Okręgowy Inspektor Pracy w Kielcach wyjaśnia, że nowe przepisy mają ograniczyć nadużycia na rynku pracy.
– Jeśli po przeprowadzonej kontroli, analizie dokumentów oraz przesłuchaniu świadków, inspektor ma przekonanie, że w danym przypadku powinna obowiązywać umowa o pracę, to może nakazać jej zawarcie. Oczywiście zanim taka decyzja zapadnie, zarówno pracodawca jak i pracownik są informowani o wyniku kontroli i mogą się do nich ustosunkować – podkreśla.
Jeśli decyzja inspektora przeprowadzającego kontrolę nie zostanie wykonana, wówczas decyzję o stwierdzeniu stosunku pracy wydaje okręgowy inspektor pracy lub dana sprawa kierowana jest do sądu. Brak akceptacji pokontrolnej decyzji przez pracodawcę ma także inne konsekwencje.
– Niezrealizowanie polecenia inspektora w trakcie kontroli to wykroczenie, które podlega sankcji karnej w kwocie od 2 tys. zł do 60 tys. zł. Ustawodawca przewidział jednak okres karencji, który potrwa rok. Jeśli w tym czasie podmioty zatrudniające osoby na tzw. umowach śmieciowych zmienią je na umowy o pracę, nie poniosą żadnych konsekwencji – wyjaśnia.
Jan Jóźwik zwraca uwagę, że inspektorzy nie czekają na skargi, ale sprawdzają umowy obowiązujące w danym miejscu prowadząc inne postępowania.
– Od momentu wejścia w życie nowych przepisów do początku września wydano 34 polecenia zmiany istniejących umów na umowy o pracę, z których 15 zostało zrealizowanych. To pokazuje coraz większą świadomość pracodawców. Wielu z nich analizuje, czy powinni dostosowywać kontrakty, aby były korzystne dla nich, ale też dla pracowników – zaznacza.
Jeśli pracodawca ma wątpliwości czy powinien zawrzeć umowę o pracę, może w tej kwestii wystąpić o ocenę indywidualną do Głównego Inspektora Pracy, który wyda decyzję w tej sprawie w ciągu 30 dni od wpłynięcia wniosku.
W ciągu ostatniego roku wzrosła liczba skarg kierowanych do inspekcji pracy. W 2025 roku do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Kielcach wpłynęły w sumie 23 skargi, a w tym roku do początku września były już 53 skargi – najwięcej od osób zatrudnionych między innymi w handlu, opiece zdrowotnej oraz gastronomii.










