Tobiasz Ćwieluch zwyciężył na gali FEN 63. 19-latek, trenujący na co dzień w klubach Klincz Kielce oraz Cross Fight Radom, pokonał na punkty faworyzowanego Jana Kurowskiego.
Teoretycznie to reprezentant Aligatores Fight Club Warszawa wydawał się zawodnikiem bardziej doświadczonym. Starszy o dwa lata Kurowski ma na swoim koncie mistrzostwo Polski MMA oraz wicemistrzostwo kraju w judo. Swoją wszechstronność potwierdził już w pierwszej rundzie, w której zdominował Tobiasza Ćwielucha w parterze.
– Z wyniku jestem zadowolony, ale czuję ogromny niedosyt, bo nie mogłem w pełni zaprezentować swoich umiejętności stójkowych. Po pierwszej rundzie wiedziałem jednak, że nie mogę się poddać. Liczyli na mnie kibice i trenerzy. Mam już doświadczenie w trudnych pojedynkach, więc ten początek mnie nie złamał. W przerwie uważnie słuchałem wskazówek z narożnika. Wiedziałem, że muszę poprawić defensywę zapaśniczą i częściej zadawać ciosy kolanami – tłumaczył późniejszy zwycięzca.
Rady trenerów przyniosły oczekiwany skutek. W kolejnych rundach kibice oglądali pokaz niezwykłego charakteru Tobiasza Ćwielucha. Aktualny mistrz Polski w kickboxingu odrobił lekcję z walki na ziemi i świetnie radził sobie z Janem Kurowskim, który za wszelką cenę starał się skracać dystans i przenosić pojedynek do parteru.
– Na szczęście obrona przed obaleniami mnie nie zawiodła. Podczas obozu przygotowawczego ciężko pracowaliśmy nad tym elementem, sparując z doświadczonymi zawodnikami z Cross Fight Radom. Dzięki temu wiedziałem, jak reagować w starciu z tak wymagającym rywalem – skomentował reprezentant Klinczu Kielce.
W dwóch ostatnich rundach 19-latek przeważał nad przeciwnikiem zarówno pod względem technicznym, jak i kondycyjnym. O werdykcie musieli jednak zdecydować sędziowie, którzy ostatecznie wskazali jednogłośne zwycięstwo Ćwielucha.
– Jestem dumny z jego postawy. Przetrzymanie naporu, powrót do gry i odwrócenie losów pojedynku na swoją korzyść to naprawdę wielka sztuka. Widać, że Tobiasz włożył mnóstwo pracy w te przygotowania. Z niecierpliwością czekam na jego kolejne starty – podsumował Rafał Maciaszek, główny trener Klinczu Kielce.
Kolejna walka Tobiasza Ćwielucha odbędzie się już 7 listopada. Zawodnik zaprezentuje się przed własną publicznością podczas gali Klincz Fight Night 6.










