W 10. kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy KKF Motus Kazimierza Wielka zmierzy się w niedzielę na wyjeździe z We-Metem Futsal Club Kamienica Królewska. Gospodarze mają na koncie sześć punktów i zajmują dwunaste miejsce w tabeli, a świętokrzyski beniaminek plasuje się na przedostatniej pozycji.
– Nastroje nie są najlepsze, ponieważ środowa porażka różnicą dziesięciu bramek bardzo nas zabolała. Sami zawodnicy przyznali w pomeczowych rozmowach, że nie przypuszczali, że mogą zagrać tak źle. To była katastrofa zarówno dla nich, jak i dla kibiców, którzy mimo późnej pory wypełnili halę niemal po brzegi i dopingowali drużynę do samego końca. Należy im się za to ogromny szacunek. Czeka nas teraz starcie z zespołem, który wprawdzie jest nisko w tabeli, ale większość spotkań przegrał niewielką różnicą bramek, a z najlepszymi walczył jak równy z równym. W jego składzie występuje sześciu reprezentantów różnych krajów. Nie wiem, czy zdobędziemy punkty, ale chcę zobaczyć walkę i charakter – powiedział prezes kazimierskiego klubu, Adrian Koper.
Z powodu żółtych kartek w spotkaniu z We-Metem Futsal Club Kamienica Królewska nie będzie mógł wystąpić Victor Oliveira Dias „Vitinho”. Mecz w Sierakowicach rozpocznie się w niedzielę (11 października) o godzinie 17:00.







