Tragedia w bloku przy ulicy Jagiełły w Kielcach.
Nie żyją cztery osoby, poinformowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
– Dzisiaj kilkanaście minut po godzinie 7.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że przy balkonie jednego z mieszkań znajduje się mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce skierowano służby. W mieszkaniu, do którego przynależał balkon znajdował się agresywny pies, który został odłowiony przez policjantów i pracowników schroniska. Po wejściu do lokalu policjanci znaleźli kolejne trzy ciała, kobiety i dwóch młodych mężczyzn – relacjonuje policjantka.
Na miejscu tragedii trwają czynności pod nadzorem prokuratorów, ustalane personalia, a także okoliczności tego zdarzenia.











