Korona rozpoczęła sezon 2021/22 od sześciu wygranych meczów z rzędu. Piłkarze Dominika Nowaka nie dość, że jako jedyni są niepokonani w Fortuna 1 Lidze, to jeszcze piszą historię kieleckiego klubu.
Dotychczas najlepszym otwarciem sezonu dla „żółto-czerwonych”, były trzy kolejne zwycięstwa odniesione w sezonach 1973/74 i 1980/81.
– Jako piłkarze nie powinniśmy patrzeć w statystyki, tylko skupiać się na każdym kolejnym meczu. Wiadomo, że cieszą nas te zwycięstwa, ale trzeba przygotować się również na to, że po drodze może przydarzyć się gorszy okres i przegrana. Oby ta seria trwała jak najdłużej. Najlepiej gdybyśmy wygrali wszystkie spotkania do końca roku. Każdy z nas tego by chciał, chociaż wiemy jak to w piłce jest, że każdy może wygrać z każdym. Cieszymy się, że piszemy naszą historię, mam nadzieję, że będzie jeszcze lepsza niż ta kiedyś – powiedział stoper żółto-czerwonych, Michał Koj.
Najdłuższa seria wygranych spotkań Korony w XXI wieku miała miejsce w sezonie 2004/05. Zespół trenera Ryszarda Wieczorka zdobył komplet punktów w sześciu kolejnych pojedynkach.
Drużyna Dominka Nowaka stanie w najbliższy piątek przed szansą poprawienia także tego rekordu. Kielczanie zmierzą się na „Suzuki Arenie” z trzecią w tabeli Miedzią Legnica. Dolnośląska ekipa również jest w tym sezonie niepokonana, ale do czterech zwycięstw dołożyła dwa remisy i traci do lidera cztery punkty.







