Do tej pory z możliwości wypożyczenia skuterów elektrycznych w Opolu skorzystało blisko 2 tys. mieszkańców stolicy regionu i okolic. Jazda ekologicznym pojazdem jest możliwa od 12 marca, a inauguracja skuterów nałożyła się w czasie z wprowadzeniem obostrzeń sanitarnych i społecznej izolacji.
Patrycja Ogrodnik z firmy HopCity zauważa, że choć czas kwarantanny związanej z pandemią koronawirusa nie był łatwy dla transportu publicznego i sharingowego, to Opole znalazło się w czołowej trójce miast pod względem popularności skuterów elektrycznych.
– To głównie mężczyźni korzystają z naszych pojazdów, ponieważ stanowią oni ok. 65 proc. użytkowników. Jeżeli chodzi o same wypożyczenia i długość jazd na naszych pojazdach, to jest to taka standardowa długość, czyli ok. 7 km, co stanowi około 15 minut jazdy. Przypominamy, że nasze skutery są codziennie dezynfekowane, także kaski oraz szybki – dodaje.
Równie duże zainteresowanie dotyczy rowerów miejskich w Opolu. Tylko w marcu były one wypożyczane 2119 razy. Ze względu na pandemię koronawirusa korzystanie z wypożyczalni było niemożliwe od połowy marca do maja. Jak informuje rzecznik magistratu, latem wypożyczalnie miejskich rowerów przeżywają prawdziwe oblężenie. W czerwcu odnotowano 3615 wypożyczeń, z kolei w lipcu używano ich o 1177 razy częściej.








