Pranzunki i zupa rakowa – to dwie kolejne opolskie potrawy, które zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych. W poniedziałek dołączyły do rejestru prowadzonego przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Potrawy zostały zgłoszone przez koła gospodyń wiejskich z województwa opolskiego.
– Wniosek o wpisanie pranzunków został złożony przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Kujakowicach. To charakterystyczna śląska potrawa przygotowywana z ziemniaków – mówi Justyna Osiecka-Sułek z Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi urzędu marszałkowskiego.
– Ziemniaki gotuje się w trochę większej ilości wody niż na obiad i po ich ugotowaniu dodaje się mąkę ziemniaczaną i tłucze się je. Następnie łyżką nakłada się na talerz, ściągając z jednej łyżki drugą. Powstają takie nie do końca kształtne kluseczki, które polewane są podsmażoną cebulką i boczkiem. Zapijane najczęściej kefirem lub maślanką – dodaje.
Drugi produkt, jakim jest zupa rakowa, zgłoszony został przez Koło Gospodyń Wiejskich z Chróściny. Podawana była na Kresach Wschodnich w miejscowości Dublany, skąd pochodzą przodkowie obecnych mieszkańców Chróściny.

– Ona przygotowywana jest w taki dosyć specyficzny sposób. Raka się gotuje, a z szyjek wybiera się mięso i zostawia się skorupki. Następnie skorupki trzeba zagotować z masłem, lekko podsmażyć i wydziela się piękny kolor, tak zwanego masła rakowego. Potem trzeba to masło odcedzić, żeby te skorupki się do niego nie dostały i dolewamy je do wywaru. Dodajemy mięso, które wybraliśmy z szyjek i zabielamy śmietaną – dodaje Justyna Osiecka-Sułek.
W ostatnim czasie na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych zostały wpisane takie produkty jak babka zista, krośnicka szpajza, masło czyszeckie oraz polewka z maślanki. W sumie jest tam już 70 produktów z województwa opolskiego.








