Z naszych informacji wynika, że wynik badania 50-letniej pacjentki, która trafiła do Szpitala Miejskiego imienia Strusia w Poznaniu, jest pozytywny.
Kobieta ma ciężkie zapalenie płuc, oddycha za nią respirator. Miała kontakt z osobą, która przyjechała z Włoch. Pięć osób z personelu szpitala w Puszczykowie, gdzie kobieta najpierw trafiła, zostało objętych kwarantanną. Sanepid ustala kolejne osoby, które mogły mieć kontakt z chorą. To 17. przypadek koronawirusa w Polsce.
Poznań powołał zespół do monitorowania sytuacji. Zwiększono środki bezpieczeństwa: miejskie autobusy i tramwaje są często wietrzone, drzwi wejściowe otwierają kierowcy i motorniczowie, by pasażerowie nie mieli kontaktów z przyciskami. W środku poręcze, kasowniki i biletomaty są dezynfekowane.
Urzędnicy apelują do mieszkańców o spokój i postępowanie zgodnie z procedurami.
Wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski apeluje do mieszkańców o spokój i działanie zgodnie z procedurami.
– Żeby zachować zdrowy rozsądek w tej sytuacji, w której się znaleźliśmy, żeby nie ulegać panice. Ona jest nikomu niepotrzebna. Najważniejsza jest profilaktyka. Myjmy ręce, dezynfekujmy je. Ja zdecydowałem, że nie będzie odwiedzin do odwołania w naszych Domach Pomocy Społecznej. Nie będzie też żadnych projektów domów pomocy na zewnątrz, żeby ci nasi najstarsi mieszkańcy byli jak najbardziej chronieni.
Na przyjęcie zakażonych pacjentów przygotowany jest Miejski Szpital imienia Strusia, gdzie leży pacjentka z koronawirusem – mówi jego wicedyrektor Mariusz Stawiński.
– Szpital jest w stanie podwyższonej gotowości. To znaczy, że personel oddziału zakaźnego został wzmocniony o dodatkowe osoby, zarówno personel lekarski, jak i pielęgniarski. Wyznaczyliśmy dodatkowe dyżury. Wydaje się, że w chwili obecnej to w zupełności wystarczy. Natomiast trudno powiedzieć, jak sytuacja się rozwinie i jak to dalej będzie wymagało przeorganizowania.
Jutro radni mają przekazać szpitalowi pół miliona złotych na utworzenie dodatkowych stanowisk Intensywnej Opieki Medycznej na oddziale zakaźnym. Placówka wystąpiła też do Agencji Rezerw Materiałowych o dodatkowe kombinezony, rękawiczki i maski. Poznański szpital jest jednym z 9, które pracują w stanie podwyższonej gotowości.
AKTUALIZACJA GODZ. 18:20
Pacjentka jest w średnim wieku, znajduje się na oddziale zakaźnym szpitala im. Strusia w Poznaniu. Jej stan jest poważny. Wiadomo, że nie podróżowała i podobno nie miała kontaktu z osobami zarażonymi.
Wczorajsze badania sanepid powtórzył dziś i na sto procent mamy do czynienia z koronawirusem. Odizolowano 17 osób, które miały kontakt z chorą, są poddane kwarantannie domowej.
Wojewoda Wielkopolski apeluje do samorządowców, by w związku z możliwym zagrożeniem wzięli pod uwagę możliwość odwoływania imprez masowych, albo ich przekładanie. Tych w Wielkopolsce będzie w najbliższym czasie około 30. Rozważana jest organizacja meczu Lech-Legia bez udziału publiczności. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jutro.
AKTUALIZACJA GODZ. 19:50
Nadzorem epidemiologicznym objęto 398 osób, w tym 387 obywatelstwa polskiego, ośmiu Włochów i jeden Chińczyk. Hospitalizowanych jest 13 osób, a poddanych kwarantannie – 7.
Sporządziliśmy wykaz podmiotów leczniczych, które udzielają świadczeń związanych z koronawirusem. W zakresie chorób zakaźnych to są szpitale – szpital kliniczny w Poznaniu, wielospecjalistyczny szpital miejski przy Szwajcarskie także w Poznaniu, Wojewódzki Szpital Zespolony w Koninie i Wojewódzki Szpital Zespolony w Kaliszu. Do tego dziewięć szpitali w Wielkopolsce, które są w podwyższonym stanie gotowości.
Siedem karetek wydzielono tylko dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Stacjonują w Chodzieży, Turku, Lesznie, Kępnie, Śremie, Koninie i Poznaniu.








