Ponad 80 razy wyjeżdżała opolska straż pożarna do zdarzeń związanych z silnym wiatrem wiejącym w regionie. Większość z nich zdarzyła się po północy.
Nie było poszkodowanych, większych strat nie odnotowano. Strażacy interweniowali przy powalonych drzewach, zerwanych dachach i billboardach.
– Do poważniejszego zdarzenia doszło w miejscowości Kujawy w powiecie krapkowickim – relacjonuje młodszy kapitan Paweł Tomas z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu
– Zerwany kabel powodował to, że części metalowe obory były pod napięciem. 18 sztuk bydła padło. Na miejscu pracował weterynarz oraz trzy zastępy straży pożarnej – dodaje.
Najwięcej zdarzeń było w powiecie opolskim, oleskim i nyskim. Obecnie strażacy działają w trzech miejscach: w Dańcu, Walidrogach i Unieszowie. Jak zapewniają strażacy, usuwanie powalonych drzew trwa kilka minut i nie powoduje większych utrudnień na drogach.








