– Miło się nas ogląda, ale najważniejsze jest to, że punktujemy – uważa obrońca Korony Kielce Bartosz Rymaniak. „Żółto- czerwoni” wygrali trzy mecze z rzędu i awansowali na 8. miejsce w tabeli LOTTO Ekstraklasy. W dwóch ostatnich spotkaniach kielecką drużynę prowadził Maciej Bartoszek.
– W kilku wcześniejszych przegranych meczach też prezentowaliśmy się nieźle, ale punktów nie zdobyliśmy. Teraz od początku do końca dominujemy na boisku. W miarę szybko złapaliśmy wspólny język z nowym trenerem. Jedziemy na tym samym wózku i póki co on się nie wywrócił. Nie możemy jednak spocząć na laurach. Musimy cały czas pracować nad poprawę niektórych elementów gry – podkreśla 27 – letni obrońca.
Bartosz Rymaniak przyszedł do Korony Kielce zimą tego roku. W ostatnich czterech meczach gra na środku defensywy wcześniej występował na pozycji prawego obrońcy.








