W 17. kolejce LOTTO Ekstraklasy Korona zmierzy się w sobotę przed własną publicznością z Pogonią Szczecin. Kielczanie będą musieli sobie radzić bez pauzującego za żółte kartki Czecha Radka Dejmka. Na środku obrony zastąpi go najprawdopodobniej Białorusin Dmitrij Wierchowcow. Do dyspozycji Macieja Bartoszka jest także Senegalczyk Djibril Diaw.
„Żółto–czerwoni”, którzy wygrali dwa ostatnie mecze, liczą na podtrzymanie zwycięskiej passy. Zdaniem Rafała Grzelaka, najważniejsze będzie zaangażowanie wszystkich piłkarzy. – Chcemy pójść za ciosem i zwyciężyć. Musimy jednak dać siebie więcej niż sto procent. Pracowaliśmy ciężko w tym tygodniu i jesteśmy gotowi na Pogoń – powiedział kielecki obrońca.
W poprzednim meczu, który był debiutem w Koronie, trenera Macieja Bartoszka, kielczanie wygrali z Zagłębiem Lubin 2:1. Jeszcze bardzie przekonujące zwycięstwo odnieśli „Portowcy” ogrywając u siebie Wisłę Kraków 6:2. Na Rafale Grzelaku ten rezultat nie robi wrażenia. – Wyszedł im ten mecz i tyle. Patrzymy tylko na siebie i to co działo się przed tygodniem w Szczecinie nie ma znaczenia – podkreśla 28–letni zawodnik.
Mecz 17. kolejki LOTTO Ekstraklasy Korony Kielce z Pogonią Szczecin rozpocznie się w sobotę o 15.30 i w całości będzie transmitowany na antenie Radia Kielce.








