Około 10 żołnierzy podziemia antykomunistycznego zamordowanych przez służbę bezpieczeństwa może być pochowanych na kieleckim Cmentarzu na Piaskach. Dzisiaj Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęło prace ekshumacyjne. Na miejscu są archeolodzy, którzy rozpoczęli przeszukiwanie fragmentu cmentarza zwanego „Kielecką Łączka”.
Jak poinformował profesor Krzysztof Szwagrzyk z IPN, miejsce zostało wytypowane między innymi na podstawie dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej, oraz materiałów z ksiąg cmentarnych. Badacze analizowali także raporty służby bezpieczeństwa dotyczące wyroków śmierci.
Z zebranych materiałów wynika że na Piaskach może być pochowanych nawet 70 osób. Jednak wśród nich mogą być także skazani na śmierć kryminaliści czy osoby współpracujące podczas wojny z okupantem. Stąd jak tłumaczy profesor szczątki zostaną najpierw zidentyfikowane a potem drobiazgowo trzeba będzie poznać życiorysy osób spoczywających w tym miejscu. Prace poszukiwawcze na kieleckim cmentarzu potrwają do końca listopada.
W okolicach Kielc drugim miejscem gdzie leżą szczątki Żołnierzy Niezłomnych są lasy koło Zgórska. Jak informowaliśmy dwie kolejne mogiły zlokalizowali w ostatnich dniach przedstawiciele fundacji Niezłomni. Poszlaką dla poszukiwaczy okazały się pociski pochodzące z radzieckich karabinów i pistoletów. Za dwa tygodnie przedstawiciele fundacji powrócą do Kielc by w towarzystwie antropologa oraz archeologa rozkopać domniemane miejsca kaźni.








