W 30 parafiach diecezji kieleckiej odbyła się Noc Świętych. We wspólnym czuwaniu przy relikwiach świętych i błogosławionych wzięli udział m.in. wierni kieleckich parafii Ducha Świętego i Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła.
Modlitwa rozpoczęła się w kościele na Dąbrowie, gdzie przedstawiona została sylwetka świętej Miriam zwanej Małą Arabką. Potem przeszli w procesji do kościoła Na Stoku.
Uczestnicy spotkania przyznawali, że mają swoich ulubionych świętych, których często proszą o wstawiennictwo. O bezpieczną podróż proszą św. Krzysztofa, o znalezienie zagubionych rzeczy – świętego Antoniego, a w sprawach trudnych niektórzy zwracają się do św. Teresy. W organizację czuwania zaangażowała się młodzież. Niektórzy nieśli relikwie, inni przedstawiali historie świętych. 14-letnia Julia Kamińska przyszła, żeby się pomodlić i poznać kolejnych świętych. Razem z koleżankami od 4 lat bierze udział w Nocy Świętych i uważa, że to bardzo dobra inicjatywa. Lubi słuchać historii świętych, które według niej są tu bardzo ciekawie opowiadane.
Ta inicjatywa ma przypominać, że świętość jest dla każdego – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce proboszcz parafii Ducha Świętego ks. Marek Czarnota. Nie jest to luksus przeznaczony dla osób szczególnie wybranych przez Boga i obdarzonych nadzwyczajnymi łaskami.
W Nocy Świętych wziął udział także biskup kielecki Jan Piotrowski. To dobrze, że ta nowa tradycja wpisuje się w parafie diecezji kieleckiej – powiedział hierarcha. Jest to odbicie potrzeb ludzkich serc, które tęsknią za tym, co jest w człowieku szlachetne, dobre i piękne. W świętych widzimy te cechy, aczkolwiek nikt się świętym nie urodził – zaznacza biskup. Wierni w kościele Na Stoku w Kielcach modlili się przy kilkunastu relikwiach polskich świętych, m.in. Jana Pawła II, siostry Faustyny, o. Pio i Brata Alberta.
















































