Seniorzy z Kazimierzy Wielkiej przywitali jesień śpiewem i poezją. Impreza „Pożegnanie lata powitanie jesieni” odbyła się w kazimierskim Ośrodku Kultury. W trakcie spotkania zaprezentowano przepisy kulinarne na potrawy, które najczęściej spożywamy jesienią. Nie mogło wśród nich zbraknąć przepisów na tradycyjne i rozgrzewające nalewki. Seniorzy wykonali również kompozycje z jesiennych kwiatów.
Psycholog, Mariola Stojowska, tłumaczyła seniorom, że jesień nie jest wcale porą smutną i nostalgiczną. Udzieliła w tym celu również kilka rad, co robić jesienią, by nie tracić pogody ducha. Ważne, by korzystać ze słońca, które pojawia się jesienią i chodzić na spacery. Aktywność ruchowa sprzyja naszemu samopoczuciu, myśli nasze są dzięki temu bardziej pozytywne. Ważna jest również dieta. Spożywajmy posiłki lekkostrawne i bogate w witaminy. Otaczajmy się również wesołymi kolorami, rozwijajmy swoją pamięć, uwagę, rozwijajmy swoje zainteresowania i uśmiechajmy się do ludzi – radziła seniorom psycholog.
Emilia Molska, członkini kazimierskiego klubu seniora, uważa, że jesieni wcale nie należy witać. Wita się coś radosnego, a ponieważ jesień z radością raczej się nie kojarzy, to powinniśmy dziś raczej obchodzić wejście w porę jesienną, które nas jednocześnie asekuruje przed tym smutkiem, jaki się z nią tradycyjnie kojarzy – tłumaczy. Nawet listopad malarz depresjonista nie jest w stanie nas rozłożyć na łopatki i pognębić na amen - dodaje z żartem.

Kazimierscy seniorzy planują już kolejne jesienne spotkania, ponieważ, jak podkreślają, w swoim towarzystwie czują się lepiej. W październiku odbędzie się na przykład spotkanie „franciszkańskie”, na którym będą wspominani znani i mniej znani Franciszkowie, ci ze świata i ci z Kazimierzy Wielkiej.








