Mieszkańcy Kielc mogą dziś bezpłatnie podróżować miejską komunikacją. Jedynym warunkiem jest okazanie kontrolerowi biletów dowodu rejestracyjnego swojego samochodu osobowego. Okazją do podjęcia tej inicjatywy przez Zarząd Transportu Miejskiego jest obchodzony dziś „Dzień bez samochodu”.
Jak podkreślają kontrolerzy, co roku przybywa osób, które zamiast biletu okazują dowód rejestracyjny. Myślę, że od rana skontrolowałam przynajmniej 50 takich pasażerów -powiedziała Radiu Kielce Bożena Armańczyk.
Z kolei prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach Elżbieta Śreniawska nie zauważyła wzrostu liczby pasażerów. Dziś mamy zwykły dzień roboczy. Na pewno część pasażerów korzysta z możliwości darmowego przejazdu, ale nie wpływa to na zwiększenie liczby przewożonych przez nas osób – powiedziała.
Jak tłumaczy Elżbieta Śreniawska, według niej osoby jeżdżące dziś na podstawie dowodu rejestracyjnego korzystają na co dzień z komunikacji miejskiej, a przy okazji „Dnia bez samochodu” wykorzystują okazję do oszczędności.
Jednym z elementów dzisiejszej akcji był finał konkursu plastycznego dla uczniów „Komunikacja moich marzeń”, który odbył się na dworcu PKS. Jego organizatorem był kielecki Zarząd Transportu Miejskiego. Jak powiedział nam dyrektor tej instytucji Marian Sosnowski, na konkurs wpłynęło ponad 300 prac. Uczestnicy mogli zilustrować, jak według nich powinna wyglądać przyszłość publicznego transportu.
– Dzieci rysowały pojazdy ze skrzydłami czy nawet napęd atomowy. Koresponduje to w pewnym sensie z naszymi planami. Obecnie mamy w autobusach napęd hybrydowy czy elektryczny, ale w przyszłości chcemy stosować tak zwane ogniwa paliwowe, które pozwolą na jeszcze lepszą ochronę środowiska - powiedział Marian Sosnowski.
„Dzień bez samochodu” jest elementem Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Kielce są jednym z trzydziestu polskich miast, biorących udział w tej inicjatywie.








