Policja zlikwidowała plantację konopi indyjskich w przydomowym ogródku w Busku – Zdroju. Funkcjonariusze zabezpieczyli 23 krzaki, o wysokości od 2 do 4 metrów. Uprawa była usytuowana tak, by nikt postronny nie mógł jej odkryć.
Jak informuje Mariusz Bednarski z Komendy Wojewódzkiej Policji, trwa ustalanie, kto jest odpowiedzialny za uprawę zabronionych roślin. Zabezpieczone krzaki trafią do policyjnego laboratorium. Jeżeli ekspertyza laboratoryjna potwierdzi, że są to krzewy konopi innych niż włókniste, to za przestępstwo może grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.











