Senator Jacek Włosowicz chce zainteresować Prokuraturę Krajową sprawą ekranów akustycznych w miejscowościach Wincentów i Brody na trasie z Sielpi do Końskich. Zdaniem parlamentarzysty – mogło dojść do nieprawidłowości przy montowaniu instalacji.
Jeszcze jako europoseł Jacek Włosowicz w 2012 roku interweniował w tej sprawie w Komisji Europejskiej. Pytał między innymi o racjonalność wydawania środków unijnych na budowę ekranów akustycznych. – To jest ciągłość mojej pracy sprzed kilku lat pokazująca, że decyzja o montażu była nieracjonalna i podjęta wbrew mieszkańcom. Mam nadzieję, że zostanie to wyjaśnione, bo, jak mówią fachowcy od budowy dróg, wydaliśmy niepotrzebnie 1,5 miliarda złotych – powiedział senator.
Do podjęcia interwencji skłoniły go głosy mieszkańców, którzy nie chcieli, aby ekrany akustyczne stanęły przed ich domami. - Mieszkańcy sobie tego nie życzyli. Prosili, aby nie stawiać ekranów nawet jeżeli normy hałasu są przekroczone. Mówili, że wolą mieszkać przy drodze, a nie za ekranami, które odgradzają ich od świata – wyjaśnił Jacek Włosowicz.
Tą sprawą zainteresowali się również ministrowie środowiska i infrastruktury, którzy złożyli zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o możliwości popełnienia przestępstwa, dotyczącego racjonalności montażu instalacji ekranów akustycznych.
Monika Miller








