Prezydent Andrzej Duda złożył kwiaty pod ambasadą Francji i wpisał się do księgi kondolencyjnej, wystawionej po czwartkowym zamachu w Nicei, w którym zginęły 84 osoby.
Prezydent złożył wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar zamachu i wszystkim poszkodowanym. „Trudno wczuć się w ból, który odczuwają” – powiedział Andrzej Duda. Poinformował też, że „jest wysoce prawdopodobne, że zginęły także dwie młode Polki spod Myślenic, z Krzyszkowic, małej miejscowości nieopodal Krakowa”.
Prezydent powiedział, że po takich tragediach najważniejsza jest jedność. „Jesteśmy razem, bo w tej sytuacji możemy być tylko razem. Nie ma innego sposobu na tego typu akty, na terroryzm, tylko jedność” – podkreślił Andrzej Duda. Dodał, że zawsze należy wyrażać sprzeciw wobec podobnych działań. „Bez zemsty, nie można się zachowywać tak jak ci, którzy zabijają ludzi, tylko po prostu trzeba dalej iść z podniesiona głową i to powinniśmy robić” – powiedział prezydent.
Andrzej Duda dodał, że nie ma podstaw, by mówić o zagrożeniu terrorystycznym w trakcie zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. „Jestem przekonany, wierzę głęboko, że wszystko przebiegnie tak, jak sobie zaplanowaliśmy i że z radością i godnością będziemy mogli przeprowadzić w Polsce Światowe Dni Młodzieży” – powiedział prezydent.
Wczoraj prezydent Andrzej Duda wystosował depeszę kondolencyjną do prezydenta Francji Francois Hollande’a, w której zapewnił o solidarności Polski z narodem francuskim. „Pozostajemy zjednoczeni w walce o wspólne bezpieczeństwo i lepszą przyszłość Europy” – napisał prezydent.








