Prawo i Sprawiedliwość wybierze dziś na zjeździe regionalnym prawie 40-tu delegatów na lipcowy kongres partii. W hali SHL zgromadzi się ponad 700 osób, które były członkami partii przed 1 stycznia 2015 roku i mają opłacone wszystkie składki. „To największa liczba w dotychczasowej historii naszego ugrupowania, w poprzednim zjeździe trzy lata temu uczestniczyło ok. 360 osób” – podkreśla poseł Krzysztof Lipiec, prezes PiS w okręgu kieleckim.
O mandat delegata, który będzie reprezentował świętokrzyskie na lipcowym kongresie w Warszawie, który wybierze Radę Polityczną i prezesa, będzie ubiegać się ponad 120 osób. Statut partii przewiduje, że każdy z powiatów ma zapewnioną przynajmniej jednoosobową reprezentację. O pozostałych miejscach zdecyduje głosowanie. Najliczniej reprezentowaną organizacją powiatową w trakcie dzisiejszego zjazdu będzie PiS Sandomierz. Do Kielc przyjeżdża 150 działaczy tej partii – więcej niż jedna piąta wszystkich delegatów.
O wybór nie muszą się martwić osoby sprawujące istotne funkcje publiczne, w tym parlamentarzyści. Ich udział w kongresie zapewniony jest w statucie. Takich osób – tzw. wirylistów jest w naszym regionie 18, co sprawia, że PiS ze świętokrzyskiego wyśle do Warszawy 55 osób. Pod względem liczebności będzie to druga co do wielkości reprezentacja regionalnych przedstawicieli ugrupowania. Więcej osób ma tylko Warszawa.












