Dziewięć osób zostało zatrzymanych przed i w trakcie sobotniego meczu, rozegranego w Kielcach pomiędzy drużynami Korony i Górnika Zabrze. Służby ochrony najpierw nie wpuściły na stadion sześciu mężczyzn w wieku od 18. do 40. lat, którzy mieli przy sobie materiały pirotechniczne. Ich posiadanie podczas rozgrywek sportowych jest zabronione – poinformował Radio Kielce rzecznik świętokrzyskiej policji Kamil Tokarski.
Ponadto, w trakcie meczu funkcjonariusze zatrzymali dwudziestolatka, który naruszył nietykalność cielesną pracownika ochrony. W ręce funkcjonariuszy trafił też 22-letni mężczyzna, posiadający kilka działek marihuany oraz 29-latek, który zmienił miejsce na stadionie, mimo, że jest to zabronione – dodał Kamil Tokarski.
Cały czas policja pracuje nad ustaleniem tożsamości osób, zakłócających sobotnie spotkanie na kieleckim stadionie. Mężczyźni rzucali na murawę race, w konsekwencji czego sędzia musiał dwukrotnie przerwać mecz.
Trwa analiza nagrań z monitoringu. Policjanci ustalają personalia mężczyzn. Po zatrzymaniu będą oni odpowiadali z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.








