Kieleckie Centrum Kultury, Centrum Geoedukacji i Dworzec PKS w Kielcach znalazły się w subiektywnym spisie najciekawszych polskich obiektów architektonicznych, powstałych po 1945 roku.
Wybrane budynki z poszczególnych województw opisał w swojej najnowszej książce pt. „Księga zachwytów” reporter i fotograf Filip Springer. Są wśród nich obiekty stare i zapomniane oraz bardzo znane, jak np. Pałac Kultury w Warszawie.
Budynek Kieleckiego Centrum Kultury autor określił mianem „importu z Gdyni”. Pierwowzorem kieleckiej budowli był bowiem powstający tam Teatr Muzyczny. Stąd faliste, nadmorskie kształty Kieleckiego Centrum Kultury – mówi dyrektor instytucji Magdalena Kusztal. W budynku prawie nie występują kąty proste. Takie rozwiązanie było uzasadnione dla Teatru Muzycznego w Gdyni, który jest położony blisko plaży i morza. Dlatego jego bryła nawiązuje do fali. Magdalena Kusztal dodaje, że cieszy ją docenienie budowli Kieleckiego Centrum Kultury. Książka Filipa Springera to swoisty przewodnik po architekturze Polski, powstałej po 1945 roku.
Autor zwrócił też uwagę na Dworzec PKS w Kielcach. Według niego zaniedbany obecnie obiekt jest przykładem na to, że także w minionych latach można było budować funkcjonalne i z fantazją.
Z kolei Centrum Geoedukacji w Kielcach zostało docenione za idealne wpisanie inwestycji w miejscowy krajobraz. Uznanie znalazł m.in. dach porośnięty trawą i kwiatami.












