Ponad 200 gier planszowych i karcianych można obejrzeć w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach. Pochodzą ze zbiorów placówki, a także od wydawnictw i prywatnych kolekcjonerów. W gablotach można zobaczyć np. gry familijne, historyczne, rozrywkowe i strategiczne o różnych poziomach trudności. Są one oparte m.in. na pionkach, figurach, kartach i kościach.
Do najcenniejszych należy egzemplarz chińskiej gry mahjong, pochodzący z lat 30. ubiegłego wieku. Grę upowszechnili w Europie w XIX wieku niemieccy kupcy – mówi kurator wystawy Marcin Gawliński.
W gablotach można też zobaczyć gry oparte książkach, np. „Władcę Pierścieni” Johna Tolkiena, lub „Filary Ziemi” i „Świat bez końca” Kena Folleta. Są także polskie gry historyczne, np. „Siedem Dni Westerplatte” oraz oparte na filmach, jak „Robin Hood”.
Wiele gier wymyślonych przez Polaków zostało wykupionych przez zagranicznych producentów, którzy upowszechniają je na całym świecie. Przykładem jest „Superfarmer” wymyślony przez profesora Karola Borsuka- dodaje Marcin Gawliński.
Wernisaż wystawy „W co jest grane?” odbędzie się dziś o godzinie 17.00. Ekspozycję będzie można oglądać przez rok (do 26 lutego 2017 r.).





























