Kolejna rozprawa w procesie byłego wójta Piekoszowa- Tadeusza D. odbyła się w Sądzie Okręgowym w Kielcach. Samorządowcowi postawiono w sumie 34 zarzuty. Dotyczą m.in. przyjmowania łapówek, przekroczenia uprawnień oraz prowadzenie inwestycji bez zezwoleń. Zdaniem prokuratury jego działanie było nakierowane na przyjmowanie korzyści majątkowych.
Dziś oskarżony częściowo przyznał się do 5 zarzutów. Chodzi o przyjęcie butelek z alkoholem i innych produktów spożywczych. Jak wyjaśniał przed sądem, wszystkie „prezenty” otrzymał w grudniu 2012 roku. Mówił, że nie oczekiwano od niego żadnych działań, w związku z tymi podarunkami. Wszystkie wizyty przedsiębiorców były kurtuazyjne, bo zdaniem byłego wójta „był taki zwyczaj”. Jak mówił przed sądem, takie prezenty otrzymywał, ale również sam dawał.
Tadeusz D. nie przyznał się natomiast do przyjęcia działki w zamian za pomoc prawną. Twierdzi też, że nie skorzystał z oferty wyjazdu na wypoczynek, złożonej przez jednego z przedsiębiorców. Były wójt wyjaśniał też okoliczności przyjęcia 1,5 tysiąca euro łapówki, w zamian za przyjęcie do pracy Sylwii K. Jak twierdzi dokumenty kobiety w teczce przeleżały w jego biurku kilka miesięcy. Dopiero po wkroczeniu policji do urzędu okazało się, że jest tam koperta w której były pieniądze.
Kolejną rozprawę zaplanowano na 10 marca. Oskarżonym grozi do 10. lat pozbawienia wolności.








