Przewodniczący OPZZ Jan Guz zapowiedział w Kielcach kolejne protesty społeczne w sprawie podwyżek wynagrodzeń i ograniczenia tzw. umów śmieciowych. W rozmowie z Radiem Kielce stwierdził, że zarobki Polaków wyraźnie odbiegają od średniej europejskiej, a prawa pracownicze nie zawsze są przestrzegane, dlatego związkowcy będą manifestować swoje niezadowolenie.
Wczoraj na ulicach Warszawy manifestowały pielęgniarki domagając się podwyżek pensji. Do strajku przygotowują się nauczyciele, którzy także żądają podniesienia wynagrodzeń. Jan Guz dodał, że podobne postulaty wysuwają również inne branże, w tym min. transportowcy i handlowcy.
Przewodniczący OPZZZ spotkał się w Kielcach ze związkowcami z całego województwa. Rozmawiano nie tylko o problemach płacowych ale też o nowej ustawie o Radzie Dialogu Społecznego.








