Rozwiązanie konfliktu wewnątrz świętokrzyskiego Prawa i Sprawiedliwości jest tylko kwestią czasu, widać, że obie strony tego chcą – powiedziała Radiu Kielce wiceprezes partii, Beata Szydło. Dodała, że obecnie PiS musi koncentrować się na wyborach – samorządowych, które będą w przyszłym roku, a potem parlamentarnych.
Beata Szydło wraz z szefem świętokrzyskich struktur PiS Krzysztofem Lipcem
Priorytetową sprawą jest ich wygranie. – Aby tego dokonać, trzeba mieć
silną organizację i myślę, że wszyscy członkowie partii, także w
Świętokrzyskiem mają tego świadomość – dodała posłanka.
Wcześniej były prezes PiS w regionie Janusz Barański w rozmowie z
Polskim Radiem stwierdził, że działania obecnego szefa Krzysztofa Lipca
budzą sprzeciw części działaczy. Chodzi m. in. o ubiegłoroczne wybory w
strukturach partii, które w jego opinii przeprowadzono w skandaliczny
sposób. Do tego dochodzi sprawa wniosku o postawienie przed sądem
partyjnym trzech członków PiS: Andrzeja Bętkowskiego, Janusza
Barańskiego i kieleckiego radnego Jarosława Karysia.
Wiceprezes Beata Szydło zapytana, czy dokonano już oceny roli, jaką
odegrał miejski radny Maciej Stępień podczas demonstracji narodowców w
Sandomierzu 17 marca, kiedy to zakłócono obrady Europy Plus i
skandowano obraźliwe hasła stwierdziła, że sprawa radnego w tym
kontekście nie jest dla niej na tyle istotna, żeby się nią zajmować, tym
bardziej, że zrobił to szef świętokrzyskich struktur PiS Krzysztof
Lipiec.
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło spotkała się
najpierw z mieszkańcami Sandomierza i Staszowa, a potem Buska-Zdroju.
Działacze Prawa i Sprawiedliwości zaplanowali odwiedzenie do końca roku
wszystkich powiatów w Polsce.
Grażyna Szlęzak-Wójcik








