Ponad 3600 pożarów łąk i nieużytków oraz prawie 300 pożarów lasów gasili w marcu świętokrzyscy strażacy. Jednym z liderów niechlubnej statystyki podpaleń jest gmina Piekoszów, w której wybucha kilka pożarów w ciągu doby.
Wójt Piekoszowa – Tadeusz Dąbrowa podkreśla, że kończy się dopiero pierwszy kwartał, a w budżecie gminy nie ma już pieniędzy przeznaczonych na bezpieczeństwo przeciwpożarowe na cały rok. Jeśli plaga podpaleń się nie zakończy, konieczne będą korekty budżetu – mniej pieniędzy przeznaczonych zostanie prawdopodobnie na opiekę społeczną.
Jak podkreśla Ryszard Januszek, dyrektor biura Zarządu Wojewódzkiego Ochotniczych Straży Pożarnych w Kielcach, koszty każdego wyjazdu ratowników są bardzo duże. Wypływają głównie z wysokich cen paliwa, z obowiązku wypłacania ekwiwalentu strażakom i z konieczności naprawy wysłużonych samochodów.
W wyniku pożarów traw i nieużytków, od początku marca zmarło w Polsce siedem osób. W województwie mazowieckim – trzy, w podkarpackim – jedna, w województwie w województwie zachodniopomorski – jedna, a w naszym regionie życie straciły 2 osoby.
Marcin Przemirski








