Jak informowaliśmy od nowego roku ilość zużytej wody będzie podstawą do naliczania opłat za odbiór odpadów od mieszkańców Kielc. Takie rozwiązanie, wynikające z wprowadzenia ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zarekomendował zespół urzędników.
Zdaniem zastępcy prezydenta Kielc Czesława Gruszewskiego
ilość zużytej wody będzie najlepszym sposobem na określenie faktycznej
liczby osób zamieszkującej daną nieruchomość i w konsekwencji
wytwarzającej śmieci.
Wkrótce nie będzie bowiem obowiązku meldunkowego i przy 200-tysięcznym mieście trudno będzie określić liczbę osób zamieszkujących dany lokal. Takie rozwiązanie pozwoli uwzględnić również te mieszkania, które są wynajmowane.
Miasto najprawdopodobniej zostanie podzielone na cztery sektory, w których odbiorem śmieci zajmą się firmy wyłonione w przetargu. Zostaną one ogłoszone pod koniec roku. Czesław Gruszewski twierdzi, że na razie za wcześnie mówić o kosztach, które poniosą mieszkańcy za odbiór odpadów. Ceny nie powinny jednak znacząco różnić się od tych obowiązujących obecnie. Pakiet uchwał związanych z wprowadzeniem ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach powinien trafić pod obrady kieleckiej Rady Miasta w drugiej połowie tego roku.
Zgodnie z ustawą samorządy na wprowadzenie opłat za odbiór śmieci mają czas do lipca 2013 roku.
Robert Szumielewicz








