Ożarów, jako jedno z niewielu miast w Świętokrzyskiem nie planuje w tym roku deficytu budżetowego. Nie zamierza też ograniczać sieci szkół, a najważniejszym przedsięwzięciem inwestycyjnym będzie zakup i instalacja ponad 300 przydomowych oczyszczalni ścieków.
W tym roku Ożarów chce pozyskać do budżetu ponad 40 milionów złotych, a wydać 39 milionów. Najwięcej pochłonie oświata, aż 13 milionów złotych. 8 i pół miliona stanowić będzie rządowa subwencja, gmina dołoży ponad 4 z własnej kasy. Mimo to, nie planuje likwidacji czy przekształceń żadnej z podległych placówek oświatowych.
Marcin Majcher, burmistrz Ożarowa wyjaśnia, że poza inwestycjami drogowymi, na które zarezerwowano ponad 2 miliony złotych, planowane jest dokończenie systemu oczyszczania ścieków. Ponieważ miasto jest już w pełni skanalizowane, a budowa tradycyjnej sieci jest droga, gospodarstwa wiejskie będą zaopatrywane w przydomowe oczyszczalnie ścieków. Burmistrz dodaje, że chętnych na te instalacje jest więcej, niż wynoszą możliwości gminy. Zgłosiło się 400 osób, a oczyszczalni może być 340. Wkrótce ogłoszony będzie przetarg, a instalacje rozpoczną się wiosną.
Na ten cel samorząd zarezerwował już 2 miliony złotych, tyle samo będzie pochodziło z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. W tym roku zakończona zostanie też instalacja kolektorów słonecznych na basenie Neptun. Ten wydatek ma wynieść około 1 miliona złotych.
Teresa Czajkowska
fot. ozarow.pl












