Kieleccy policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca miasta, który ukradł Fiata 126 p. Okazało się, że mężczyzna był już notowany i ma na swoim koncie inne przestępstwa.
Damian Szwagierek ze świętokrzyskiej policji poinformował, że w czasie patrolowania jednej z ulic Kielc funkcjonariusze zauważyli „Malucha”, którego kierowca jechał bez świateł mijania. W tej sytuacji postanowili zatrzymać samochód do kontroli, jednak kierowca zaczął uciekać.
– Rozpoczął się więc pościg, chwilę potem sprawca porzucił samochód i próbował oddalić się pieszo, został jednak zatrzymany przez policjantów – powiedział Damian Szwagierek. Okazało się był już notowany za różne przestępstwa kryminalne, a Fiata 126 p ukradł chwilę wcześniej z jednej z ulic.
Mężczyzna będzie odpowiadał za kradzież samochodu. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Małgorzata Pirosz








