W 4. kolejce PGNiG Superligi piłkarek ręcznych KSS Kielce zmierzy się przed własną publicznością z niepokonaną Piotrcovią Piotrków Trybunalski.
– Jesteśmy nastawieni na walkę od pierwszej minuty spotkania. Jeśli
wyeliminujemy błędy, które popełnialiśmy w ostatnim pojedynku, to o
wynik jestem spokojny – stwierdził trener kieleckiego zespołu Zdzisław
Wąs.
Kielczanki po udanej inauguracji sezonu i zwycięstwie nad Startem
Elbląg, niespodziewanie przegrały wyjazdowe spotkanie z KPR Jelenia
Góra.
– Jeśli chcemy się liczyć w tych rozgrywkach to musimy z Piotrcovią
zdobyć dwa punkty. Inny wynik niż zwycięstwo mnie nie interesuje –
powiedział prezes KSS Kielce Marek Rolak.
– Znamy tę drużynę bardzo dobrze. Najmocniejszymi punktami Piotrcovii są
obydwie bramkarki Beata Kowalczyk i Beata Skura. Dziewczyny muszą
zachować zimną krew, rzucać w drugie tempo, a będzie dobrze – uważa
bramkarka kieleckiej ekipy Małgorzata Kawka.
Mecz 4. kolejki PGNiG Superligi, w którym KSS Kielce zmierzy się z
Piotrcovią Piotrków Trybunalski, rozegrany zostanie w poniedziałek 26 września w hali przy ulicy Krakowskiej, początek godzina 17.00.
Rałał Szymczyk
rafal.szymczyk@radio.kielce.pl








