Posłowie Artur Gierada z PO i Jarosław Rusiecki z PiS bardzo krytycznie oceniają próbę dezawuowania działalności największych partii politycznych w spocie wyborczym Wojciecha Zarzyckiego, przedstawiciela Nowej Prawicy w Kielcach.
W swoim spocie wyborczym udaje on psa. Wojciech Zarzycki klęczy na podłodze, a w tle ma kartki z nazwami innych ugrupowań. W pewnym momencie naśladując psa podnosi nogę w kierunku kartek z nazwami innych ugrupowań. Na końcu spotu, Wojciech Zarzycki nakłada na szyję sznur i przypomina, że Nowa Prawica jest za przywróceniem w Polsce kary śmierci. Reklama emitowana jest w bezpłatnym bloku wyborczym TVP Kielce.
W ocenie posła Artura Gierady, sugerowanie oddawania moczu na inne partie jest przejawem braku kultury osobistej kandydata Nowej Prawicy.
Poseł Jarosław Rusiecki nie widział spotu wyborczego Nowej Prawicy, ale ocenia, że takie działania są godne potępienia. Jego zdaniem, to przejaw zdziczenia obyczajów.
Obaj politycy wezwali do prowadzenia merytorycznej kampanii i unikania w niej elementów, które mogą obrażać wyborców i przedstawicieli innych partii.
Anna Roży,
Bartłomiej Zapała








