
W pierwszym meczu ćwierćfinału Orlen Superligi piłkarzy ręcznych Industria Kielce pokonała w środę (22 kwietnia) w Kaliszu miejscowy Netland MKS 37:21 (17:12). Najwięcej bramek dla Żółto – Biało – Niebieskich zdobyli Piotr Jarosiewicz 8 i Szymon Sićko 6.
W Kaliszu zabrakło chorego trenera Talanta Dujszebajewa, którego zastąpił Krzysztof Lijewski. Z powodu drobnych urazów w meczu nie wystąpili Alex Dujszebajew i Piotr Jędraszczyk, a wolne wynikające z rotacji wśród bramkarzy dostał Bekir Cordalija.
– Myślę, że była to bardzo dobra reakcja drużyny na porażkę w Pucharze Polski. Chłopcy wstali z kolan. Mecz od początku toczył się pod nasze dyktando i prowadziliśmy od pierwszej minuty. Gospodarze mieli problem z przedostawaniem się na szósty metr naszej obrony, dlatego też próbowali oddawać więcej rzutów z drugiej linii. Adam Morawski i środkowi obrońcy byli jednak na nie przygotowani. W ataku mieliśmy czasami przestojei nie potrafiliśmy zamieniać stwarzanych sytuacji na bramki. Z drugiej strony Piotr Wyszomirski i Krzysztof Szczecina to są dobrzy bramkarze, którzy na wysokim poziomie rywalizują od lat i wiele tych piłek odbili. Natomiast musimy popracować jeszcze nad tym, żeby lepiej rozgrywać przewagę. W drugiej połowie wyglądało to lepiej niż w pierwszej i wynik do przerwy był bardziej wyrównany. W drugiej podkręciliśmy tempo, graliśmy bardziej skutecznie, dlatego tak zdecydowanie i wysoko wygraliśmy – ocenił Krzysztof Lijewski.
Rewanż rozegrany zostanie w Hali Legionów w sobotę 25 kwietnia o godzinie 18.00.
Netland MKS Kalisz – Industria Kielce 21:37 (12:17)
Industria Kielce: Ferlin 1, Morawski – Nahi 1, Jarosiewicz 8, Latosiński 1, Sićko 6, D. Dujszebajew 2, Vlah 2, Olejniczak 4, Maqueda 3, Moryto 3, Kounkoud 2, Karaliok 3, Monar 1, Rogulski












