
Marcin Wojniak i Janusz Koniusz powalczą w drugiej turze wyborów na burmistrza miasta i gminy Pińczów.

Marcin Wojniak, ocenia swój rezultat jako bardzo dobry i potwierdzający zaufanie mieszkańców. Kandydat podkreśla, że czuje się wyróżniony poparciem wyborców.
– Wynik świadczy, że pierwsza tura wyszła rewelacyjnie. Po cichu liczyłem na dobry rezultat i to się potwierdziło. Nasi mieszkańcy obdarzyli mnie największym zaufaniem za co im oczywiście dziękuję. Wynik mówi sam za siebie. To ja jestem kandydatem z numerem jeden – dodaje Marcin Wojniak.

Kandydat odniósł się również do strategii na drugą turę zaznaczając, że na ten moment nie planuje intensywnych działań kampanijnych. Jak zapowiada, aktywniejsze działania wrócą tuż przed finałem kampanii.
– Mam zobowiązania zawodowe, więc przez kilka dni mnie nie będzie. Potem majówka więc większość osób też odpoczywa. W przyszłym tygodniu będę odwiedzał mieszkańców i rozmawiał z nimi. Takie bezpośrednie rozmowy pozwalają zweryfikować oczekiwania i spojrzenie na program – mówi Marcin Wojniak.
Janusz Koniusz zapowiada nowy etap kampanii i walkę o wyborców przed decydującym głosowaniem. Jak podkreśla, wynik pierwszej tury ocenia przede wszystkim przez pryzmat frekwencji.
– Matematyka jest matematyką i tylko tyle. Natomiast nawet przy tej bardzo małej frekwencji możemy zobaczyć jedno: ludzi, którzy chcą coś zmienić w Pińczowie, jest więcej niż tych, którzy chcą, żeby było jak było – mówi Janusz Koniusz.

Za największą porażkę uznaje brak mobilizacji wyborców. Mimo to podkreśla, że druga tura to nowy start. Strategia na najbliższe dni ma być prosta: bezpośrednie spotkania z mieszkańcami i prezentacja programu.
– Resetujemy pierwszą turę. Zaczyna się druga tura, wszystko od początku. Wszystko jest jeszcze przed nami. Strategia jest bardzo prosta. Wyjść do ludzi ze swoim programem. Uważam, że jako jedyny przedstawiłem kompleksową propozycję dla gminy – podkreśla Janusz Koniusz.
Program Janusza Koniusza opiera się na trzech głównych filarach. Pierwszym jest reforma administracji, w tym decentralizacja, wprowadzenie ryczałtu dla sołtysów oraz model „jednego prowadzącego urzędnika”. Drugim – nadrabianie zaległości infrastrukturalnych. – Trzeci filar to wizja rozwoju gminy, oparta między innymi na współpracy publiczno-prywatnej oraz kierunku uzdrowiskowym w stronę rehabilitacji, hipoterapii i turystyki historycznej – wskazuje Janusz Koniusz.
We niedzielnych wyborach trzeci wynik osiągnął Łukasz Niebudek (910 głosów), tuż za nim znalazł się Leszek Irla (801). Pozostali kandydaci uzyskali już wyraźnie niższe poparcie: Iwona Chlewicka – 265 głosów, Konrad Liberek – 211, Łukasz Chmielewski – 198, a Piotr Karbowniczek – 101.
PRZEDTERMINOWE WYBORY BURMISTRZA PIŃCZOWA autorstwa Radio Kielce
Druga tura przedterminowych wyborów na burmistrza Pińczowa odbędzie się 10 maja.










